Peruwiańczycy będą testowani w krakowskiej Wiśle?
Wkrótce rozpocznie się zimowe okno transferowe. Zanim piłkarze krakowskiej Wisły zaczną przygotowywać się do dalszej części sezonu Ekstraklasy, nowy prezes Robert Gaszyński będzie starał się zatrzymać kluczowych zawodników w klubie i wzmocnić zespół kilkoma piłkarzami.
Białą Gwiazdę jeszcze zimą opuścić może Semir Štilić, którego Wisła będzie starała się zatrzymać za wszelką cenę, gdyż jest jej kluczowym zawodnikiem. – Prezes Gaszyński ma koncepcję, jak go zatrzymać. Semir zostanie z nami. Jeśli będzie miał ofertę np. z Borussii Dortmund, to oczywiście przebiją nas finansowo, ale on też się zastanowi, czy tam da radę. Tutaj jest podstawowym zawodnikiem – mówił przed świętami trener Franciszek Smuda.
Można też usłyszeć o możliwości odejścia Dariusza Dudki do Lecha Poznań. Wobec braków kadrowych Biała Gwiazda raczej nie będzie skłonna pozbyć się piłkarza, który może występować na każdej pozycji w obronie, a także jako defensywny pomocnik.
Młodzi na testach
Testy w Wiśle w styczniu rozpocząć mają Peruwiańczycy: 22-letni pomocnik Erick Rossi i 20-letni stoper Carlos Lazon z zespołu rezerw Alianzy Lima oraz 25-letni napastnik z CD Union Comercio Jahirsino Baylon.
Jeszcze w listopadzie klub informował o testach trzech młodych piłkarzy. Mowa tu o Polakach, grających w III-ligowych klubach – Filipie Piszczku i Miłoszu Filipiaku oraz Brazylijczyku Marcio, który ostatnio grał w Portugalii. – Ci zawodnicy byli przez nas testowani. Decyzją sztabu szkoleniowego zostali odesłani do swoich klubów, ale będą nadal obserwowani – mówi rzecznik prasowy Wisły Kraków, Maks Michalczak.
AKTUALIZACJA: "Wisła Kraków SA dementuje pojawiające się w mediach doniesienia o rzekomych testach zawodników z Peru. Informujemy także, że za nieprawdziwe należy uznać wiadomości jednego z portali o testach medycznych zawodnika - Jahirsino Julio Baylón Yglesias" – poinformowała Wisła Kraków SA na oficjalnej stronie klubu.