Pieniądze są, w wakacje rusza kocia kawiarnia

Ponad 53 tys. złotych – taką kwotę na cztery dni przed końcem zbiórki przekazali pomysłodawczyni pierwszej w Polsce kociej kawiarni użytkownicy portalu PolakPotrafi.pl. Oznacza to, że lokal, w którym można przebywać w towarzystwie kotów, na pewno zostanie otwarty.

Uzbierana kwota pozwoli na zabudowę baru (w tym zakup ekspresu do kawy, chłodziarki i zmywarki), adaptację oraz aranżacje wnętrza. Dzięki darowiznom Ewa Jemioło, pomysłodawczyni projektu, zakupi akcesoria dla kotów oraz dostosuje lokal przy ul. Krowoderskiej do wymogów Sanepidu. – Jestem bardzo szczęśliwa i wzruszona. Spełniło się moje marzenie – mówi Ewa Jemioło.

– Bardzo dużo osób mnie wspierało. Finansowe wsparcie dało nam ponad 1200 osób. Taki wynik stawia tę akcję jako drugą najbardziej popieraną w historii polskiego crowdfundingu – zaznacza Jemioło.

Pomysłodawczyni twierdzi, że pierwszą kawę będzie można wypić już w wakacje. – Trwają prace adaptacyjne, podłączane są media. Myślę, że pod koniec czerwca już będzie można nas odwiedzić.

Catcaffe nie będzie jedynie miejscem, do którego można przyjść, by pobawić się z dziesięcioma futrzakami. Osoby, które zaprzyjaźnią się z danym zwierzęciem, będą mogły go adoptować (siedem z nich, trzy będą na stałe). Ewa Jemioło przypomina, że akcja zbierania funduszy jeszcze trwa. I jeśli finansowanie dotrze do 120% (obecnie jest na poziomie 106), dodatkowe pieniądze zostaną przeznaczone na sprzęt dla głównych bohaterów, czyli kotów.

Krakowska zrzutka

Zbieranie funduszy w systemie crowdfundingowym staje się coraz bardziej popularne. Patrząc na zakończone projekty w tym roku, kocia kawiarnia będzie już trzecim udanym. Wcześniej udało się zgromadzić pieniądze potrzebne na rozruszanie dwóch miejsc związanych z kulinariami. Dzięki pomocy powstanie „Sezony Bistro Cafe” przy ul. Limanowskiego. Miejsce to będzie tworzyć 60 osób. Kilku z nich znajdzie tam pracę, reszta będzie mogła uczyć się fachu (również dzięki pomocy z Unii Europejskiej). Krakowianie zebrali ponad 11 tys. złotych.  „Sezony” startują w lipcu.

Kolejną udaną inicjatywą jest „Marchewka Bistro”, choć fundusze były zbierane jedynie na stół, można śmiało zaliczyć zbiórkę do udanych. Udało się zgromadzić ponad 6 tys. złotych. Miejsce to współtworzone jest z Nowohuckim Centrum Kultury. Cel? „Popularyzacja  idei zdrowego odżywiania i zachowań pro-ekologicznych, ale przede wszystkim promocja pysznego jedzenia, które pochodzi od lokalnych, małopolskich rolników i producentów”.