Pierwsza beatyfikacja po ingresie kard. Rysia. Nieoficjalnie: Wybrano już miejsce

6 czerwca w Krakowie odbędzie się beatyfikacja dziewięciu księży z zakonu salezjanów, zamordowanych w niemieckich obozach Auschwitz i Dachau w latach 1941-42.

Decyzje o wyniesieniu na ołtarze ks. Jana Świerca SDB, proboszcza parafii na krakowskich Dębnikach, i jego ośmiu Towarzyszy zapadły dwa miesiące temu. 

Spotkania z Jędraszewskim i Rysiem

7 października kardynałowie i biskupi zgromadzeni na sesji zwyczajnej Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych jednogłośnie potwierdzili, że Słudzy Boży ponieśli śmierć za wiarę w Chrystusa oraz z miłości do swoich braci w cierpieniu. 24 października papież Leon XIV wydał dekret o męczeństwie zakonników. 

Salezjanie poinformowali, że uroczystość beatyfikacyjna odbędzie się w sobotę 6 czerwca 2026 w Krakowie. Na początku grudnia do Polski przyjechali przedstawiciele zakonu założonego w XIX wieku przez ks. Jana Bosko.

Postulator generalny zgromadzenia, ks. Pierluigi Cameroni SDB, jego współpracownik i przedstawiciele polskich salezjanów spotkali się z abp. Markiem Jędraszewskim i kard. Grzegorzem Rysiem, który 20 grudnia obejmie posługę arcybiskupa krakowskiego.  

Spotkanie salezjanów z kard. Grzegorzem Rysiem
Spotkanie salezjanów z kard. Grzegorzem Rysiem
sdb.org.pl

Beatyfikacja na Białych Morzach

W czasie wizyty delegacja z Rzymu odwiedziła także krakowskie świątynie, które mogą zostać wykorzystane do uroczystości beatyfikacyjnych. 

– W połowie stycznia będzie ostateczna decyzja. Wtedy też pojawi się strona internetowa, a na niej będą zamieszczane coraz bardziej konkretne informacje – mówi ks. Dariusz Bartocha SDB, inspektor nominat inspektorii krakowskiej salezjanów.

Z naszych informacji wynika, że miejsce głównych uroczystości zostało już wstępnie wybrane. Beatyfikacja ks. Jana Świerca i Towarzyszy ma się odbyć w sanktuarium Jana Pawła II na Białych Morzach. Dzień później, 7 czerwca, sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Oświęcimiu, którym opiekują się salezjanie, planowana jest msza dziękczynna.

Sanktuarium św. Jana Pawła II
Sanktuarium św. Jana Pawła II
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Zginęli w Auschwitz i Dachau

W ostatnią niedzielę (7 grudnia) w kościele na krakowskich Dębnikach – miejscu, gdzie sześciu spośród przyszłych błogosławionych zostało aresztowanych – podano do publicznej wiadomości datę i miejsce beatyfikacji.

Ks. Cameroni powiedział: – Chciałem Was poprosić o trzy rzeczy: żebyście poznali świadectwo tych wychowawców salezjanów; po drugie, módlcie się, prosząc o ich pomoc i wstawiennictwo; i w końcu, dajcie się inspirować, byście byli silni i odważni, byście dawali świadectwo waszej wiary i waszego życia.

Ośmiu męczenników należało do Inspektorii Krakowskiej pw. św. Jacka. W Auschwitz zginęli ks. Jan Świerc, ks. Ignacy Dobiasz, ks. Franciszek Harazim, ks. Kazimierz Wojciechowski. Ksiądz Ignacy Antonowicz, ks. Ludwik Mroczek, ks. Karol Golda i ks. Włodzimierz Szembek. 

W Dachau swoje życie zakończył ks. Franciszek Miśka z Inspektorii Pilskiej pw. św. Wojciecha. Został aresztowany w domu salezjańskim w Lądzie, który gestapowcy zamienili na więzienie dla księży diecezji włocławskiej i gnieźnieńsko-poznańskiej. 

Podanie do publicznej wiadomości terminu i miejsca beatyfikacji salezjanów
Podanie do publicznej wiadomości terminu i miejsca beatyfikacji salezjanów
sdb.org.pl

Wstrząsające relacje

Tragiczne wydarzenia z Auschwitz znane są dzięki naocznym, wstrząsającym relacjom księży Władysława Koniecznego, Konrada Szwedy i Wincentego Waloszka, którym udało się przeżyć.

Ks. Świerc, proboszcz parafii św. Stanisława Kostki na Dębnikach już następnego dnia po przybyciu do Auschwitz – 27 czerwca – został zamordowany przez strażnika znanego jako „krwawy Franz”. Zmuszany do nieludzkiej pracy, pobity i katowany przez ponad godzinę, modlił się słowami: „O Jezu, przyjmij to moje cierpienie”. Oprawca uderzał go łopatą, aż pozbawił oka, a potem dobił za szopą.

Brama w Auschwitz
Brama w Auschwitz
pixabay.com

Ks. Wojciechowski był najmłodszym (27 lat) i najbardziej wysportowanym z księży skierowanych do pracy w karnej kolonii na żwirowisku. Kapo zatrzymał księdza, zdjął mu okulary i bił po twarzy, a następnie wybił zęby styliskiem od łopaty, a potem zepchnął do dołu, gdzie znajdowało się ciało konającego ks. Harazim.

Kapo znęcał się nad oboma salezjanami przez dwie godziny, po czym położył im na krtaniach długi drąg. Na jednym końcu stanął osobiście, na drugim – blokowy. W ten sposób udusili zakonników.

Stanął w obronie starszego księdza

9 lipca 1942 do domu salezjańskiego w Skawie wpadli gestapowcy i chcieli zabrać przełożonego wspólnoty, 72-letniego ks. Walentego Kozaka jako zakładnika w miejsce zbiegłego aspiranta. Ks. Szembek stanął w jego obronie i powiedział, by ci zabrali jego zamiast ks. Kozaka. Zmarł 7 września tego samego roku wycieńczony cierpieniem i maltretowaniem.