Piesi w Śródmieściu skorzystali na BO

Często mówi się o tym, że miasto przyjazne dla mieszkańców można poznać po tym, że jest przyjazne dla pieszych. Projekty Budżetu Obywatelskiego, które wygrywały w minionych głosowaniach, z pewnością się do tego przyczyniły. Dzięki głosom mieszkańców na terenie Śródmieścia piesi zyskali już wiele udogodnień.

Przykładem może być budowa wygodnego zejścia od bloków przy ulicy Dobrego Pasterza do przystanku autobusowego Rondo Barei. – Prace polegały na wykonaniu chodnika oraz schodów z barierkami i zjazdem dla wózków. Nowe zejście powstało na miejscu dzikiej ścieżki wydeptanej na trawniku – mówi Michał Pyclik, rzecznik prasowy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Brak tych schodów był sporym problemem dla osób z wózkami czy mających problemy z poruszaniem się. Teraz mogą wygodnie i bezpiecznie dostać się na przystanek.

Jest bezpieczniej

ZIKiT co roku realizuje sporą część zwycięskich projektów. Mieszkańcy chętnie zgłaszają swoje propozycje dotyczące infrastruktury i chętnie też na nie głosują – wiedząc, że z efektów będą później korzystać niemal każdego dnia. Tak jak w przypadku ulicy Dietla, gdzie ze środków BO sfinansowane zostały dodatkowe lampy, które oświetlają przejście dla pieszych w rejonie wylotu ulicy Brzozowej. To niewielki wydatek, a ma znaczenie dla poczucia bezpieczeństwa pieszych przechodzących przez tę ruchliwą ulicę.

Z bezpieczeństwem związanych było więcej projektów realizowanych w śródmiejskich dzielnicach. To dzięki BO przy skrzyżowaniu ulicy Ułanów i al. Jana Pawła II pojawiło się lustro drogowe – teraz piesi, rowerzyści i kierowcy są dla siebie wzajemnie lepiej widoczni. Lustra oraz progi zwalniające zostały też zamontowane na ulicy Ślicznej.

Piesi zyskali też na realizacji projektu nazwanego „Rowerowy łącznik ul. Akacjowej z ul. Bora-Komorowskiego”. Na końcowym odcinku ulicy Akacjowej pojawiła się nowa nawierzchnia, z której korzysta dziś każdego dnia wielu pieszych i rowerzystów.

Nie tylko nawierzchnia

Piesi potrzebują nie tylko równych chodników. Nie bez znaczenia jest też to, czy przy trakcie pieszym zamontowane są ławki, na których można odpocząć, kosze na śmieci oraz to, czy trasa jest oświetlona. Pod tym względem sporo zmieniło się nad Białuchą. Na Olszy na odcinku w rejonie ulicy Cieplińskiego pojawiły się latarnie i elementy małej architektury. Inny projekt pozwolił też uporządkować fragment brzegów.

Co istotne, jeszcze w tym roku ławki za ok. 20 tysięcy złotych pojawią się przy uczęszczanych ciągach pieszych na terenie Starego Miasta. To realizacja zadania z ubiegłorocznej edycji BO.

BO budzi zaangażowanie mieszkańców

– Budżet Obywatelski pozwala na uruchomienie w mieszkańcach pokładów zainteresowania swoim najbliższym otoczeniem, dają też wyraźne sygnały o lokalnych potrzebach radnym dzielnicowym i władzom miasta – podkreśla Mateusz Drożdż, wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy III Prądnik Czerwony. – Wyniki głosowania mają też bardzo duży wpływ na to, co się dzieje w dzielnicy. Nawet jeśli dany projekt nie wygra, to liczba głosów pokazuje mam skalę poparcia społecznego pomysłu i realnego zapotrzebowania ze strony mieszkańców. Dlatego zdarza się, że część projektów realizujemy później ze środków Rady, jak było np. z chodnikami przy ul. Tadeusza Kantora. Nie wygrały głosowania, ale liczba głosów pokazała, jak były ważne dla lokalnej społeczności. Dlatego warto zgłaszać projekty do budżetu obywatelskiego i potem brać udział w głosowaniu – mówi.