Piłkarz Cracovii bohaterem swojego kraju. Elsner docenił jego gest
Stalowe nerwy pomocnika Cracovii
28-latek pokazał się jako wzorowy egzekutor rzutów karnych. Wziął na siebie odpowiedzialność w 17. doliczonej minucie gry i celnym strzałem przesądził o awansie Iraku do baraży interkontynentalnych w walce o Mundial.
To był decydujący moment meczu ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. W pierwszym meczu był remis 1:1 i taki sam rezultat widniał na tablicy po 90 minutach gry rewanżu. Gole strzelali Caio Lucas (dla ZEA) i Mohanad Ali (dla Iraku) Piłkarz Cracovii pewnym strzałem zapewnił swojej drużynie zwycięstwo.
– Wszyscy doceniamy jego odwagę. Trzeba było pokazać sporo charakteru, aby w takim momencie wykonać karnego – komplementuje piłkarza Luka Elsner.
Irak zagra 31 marca finał baraży ze zwycięzcą meczu Boliwia – Surinam.
Al-Ammari walczy o miejsce w składzie
Po meczu z Arką Gdynia (1:2) 28-latek stracił miejsce w wyjściowym składzie Cracovii i w czterech ostatnich meczach pojawiał się na boisku z ławki rezerwowych. W tym sezonie nie opuścił ani jednego spotkania ekstraklasy, zanotował w nich dwie asysty. Dziesięć z czternastu zaczynał od 1. minuty.
Trener Cracovii docenił zachowanie piłkarza, który szybko wrócił ze zgrupowania do Krakowa. – Zrobił wszystko, aby szybko być z nami. Pokazał tym swoje zaangażowanie – podkreśla Elsner.
Nowy strzelec karnych w Cracovii?
Słoweniec nie wyklucza, że Irakijczyk zwiększył swoje szanse na wykonywanie karnych w Cracovii. – Był już wcześniej brany pod uwagę, ale tym strzałem w reprezentacji nabił sobie trochę punktów w naszym rankingu – przyznaje trener Cracovii.