Piły mechaniczne w środku nocy. ZZM prowadziło prace przy trakcji
Tydzień temu napisała do nas pani Małgorzata. Stwierdziła, że od dwóch dni od północy do około 3:30 rano przycinane są drzewa na plantach. Piłą mechaniczną. Okazało się, że za zgodą i na zlecenie Zarządu Zieleni Miejskiej.
„Tortury”
– Nie śpimy już drugą noc, proszę̨ sobie wyobrazić, co dzieje się̨ z człowiekiem, który nie śpi dwa dni. Zapowiada się na kolejny. Urzędnicy stosują̨ na nas tortury, zakłócając całkowicie ciszę nocną i gwałcąc nasze prawo do snu – skarżyła się mieszkanka Krakowa.
Pani Małgorzata próbowała rozmawiać z pracownikami, ale skończyło się jedynie na słownej przepychance. Osoby odpowiedzialne za wycinkę stwierdziły, że prace mogą być wykonywane tylko nocą.
Zapytaliśmy Zarząd Zieleni Miejskiej, czy faktycznie zlecało takie prace. – W nocy w związku z koniecznością usuwania kolizji gałęzi z trakcjami elektrycznymi na terenie Krakowa wykonujemy prace przy drzewach w różnych lokalizacjach – przyznaje zastępca dyrektora ZZM ds. zieleni Łukasz Pawlik.
Trzeba wyłączyć prąd
Urzędnik potwierdził, że w zeszłym tygodniu cięcia były prowadzone przy Plantach Krakowskich i przy ul. Dietla.
– Są to cięcia techniczne drzew polegające na usuwaniu gałęzi kolidującymi z trakcją tramwajową. Muszą być wykonywane w nocy przy wyłączonym prądzie. Wykonywanie tych prac w innych porach powodowałby zatrzymanie tramwajów. Wyłączenie fragmentu torowiska nie oznacza wyłączenia prądu na trakcji, przy której są przycinane gałęzie – tłumaczy.
Łukasz Pawlik dodał, że ZZM rekomenduje wykonywanie prac piłami elektrycznymi.