Pirotechnika i przyśpiewki, potem zatrzymania. Nastolatkowie z Nowej Huty w rękach policji
25 czerwca wieczorem mieszkańcy jednego z nowohuckich osiedli zaalarmowali policję. Grupa młodych osób, sympatyzujących z jednym z krakowskich klubów sportowych, miała głośno śpiewać wulgarne przyśpiewki i odpalać materiały pirotechniczne. Patrol przybył na miejsce, ale uczestnicy zbiegowiska zdążyli się rozpierzchnąć.
Śledczy z Komisariatu Policji VII rozpoczęli intensywne ustalenia. Kilka dni później, 3 lipca, zatrzymano trzech 16-latków z Nowej Huty, powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców. Zarzuca się im udział w zbiegowisku, które mogło doprowadzić do zamachu na osobę lub mienie.
Po przesłuchaniu nastolatkowie trafili do Policyjnej Izby Dziecka. Sąd Rodzinny dla Krakowa Nowej Huty zdecydował o cofnięciu przepustek dwóm z nich i ponownym skierowaniu ich do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Policja zapowiada, że sprawa ma charakter rozwojowy.