PiS chce uświadamiać krakowian w kwestii terroryzmu
PiS chce uczyć krakowian, jak zachowywać się podczas ataku terrorystycznego. W tym celu radny Łukasz Słoniowski wraz z Michałem Drewnickim i reprezentantami Młodzieżowej Rady Miasta przedstawili projekt uchwały kierunkowej, który ma na celu edukację mieszkańców Krakowa i jak zachować się podczas ataku terrorystycznego.
Radni nie chcą w żaden sposób poszerzać kompetencji samorządu w kwestii bezpieczeństwa, tylko postawić na edukację. – Chcemy, aby wszyscy mieli podwyższoną świadomość na temat aktów terrorystycznych. Mimo że w Polsce jeszcze nigdy nie doszło do takich wydarzeń, to podróżujemy po świecie. I jesteśmy zupełnie nieprzygotowani na tego typu zdarzenia – twierdzi radny Łukasz Słoniowski.
Dlatego radni chcą zobowiązać prezydenta, aby w szkołach odbywały się szkolenia i treningi w tym zakresie. – Ważna jest też edukacja podczas imprez masowych. Dla przykładu, w Kraków Arenie mogłyby być puszczane filmy szkoleniowe, podobnie jak w tramwajach i autobusach – twierdzi Słoniowski.
Przeżył, bo wiedział, co robić
Podczas zamachów w Brukseli, jeden z pasażerów przebywających na lotnisku dokładnie wiedział jak przeżyć. – Wiedział, że jak wybuchła jedna bomba, to druga i trzecia też może. Położył się na ziemi, skulony. To podstawy – mówi młodzieżowy radny miasta, Konrad Grybel. – Chcemy z tym projektem pójść przede wszystkim do szkół ponadgimnazjalnych oraz gimnazjów, ponieważ młodzi często przebywają na imprezach masowych i powinni wiedzieć, co robić w przypadku zagrożenia – dodaje Grybel.
Ważne procedury
Michał Drewnicki uważa, że procedury potrafią ratować życie i zdrowie. – Wiemy, jak zachowywać się podczas pożarów czy wypadków. Nie wiem, jak podczas ataku terrorystycznego. Ekspert, z którym ostatnio rozmawiałem, przypomniał sytuację, gdy kilka miesięcy temu wyły syreny w Krakowie, a ludzie zupełnie nie wiedzieli o co chodzi – opowiada radny PiS.
Zupełnie inaczej reagują mieszkańcy Wielkiej Brytanii. – IRA była tam kiedyś poważnym zagrożeniem. Brytyjczycy wiedzą, jak ważne są procedury – twierdzi radny. Drewnicki uważa, że program Bezpieczny Kraków, który jest realizowany przez gminę, powinien być zaktualizowany. – Trzeba go dostosować do bieżących wydarzeń – przekonuje.