PiS chce zablokować sprzedaż 17 hoteli
Hotel Royal, który znajduje się u podnóża Wawelu, ma zmienić właściciela. Sprzedaży nieruchomości należącej do skarbu państwa sprzeciwiają się parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości, którzy interweniują do Ministra Obrony Narodowej oraz Skarbu Państwa.
Do 8 lipca firmy zainteresowane nabyciem 17 hoteli z Grupy Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, mogli zgłaszać oferty na kupno nieruchomości. Przypomnijmy, że grupa, w skład której wchodzi m. in. krakowski Hotel Royal, znajdujący się przy skrzyżowaniu ul. Św. Gertrudy oraz Grodzkiej, należy w całości do skarbu państwa.
Wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury Andrzej Adamczyk obawia się o los pracowników. Ponad 400 zatrudnionych w grupie hotelowej, po prywatyzacji może stać się bezrobotnymi. – Żaden interes pracowniczy nie został zabezpieczony. Nie ma porozumienia, czy po zmianie właściciela mogą oni liczyć na jakąkolwiek ochronę miejsca pracy – twierdzi Andrzej Adamczyk.
Rozmowy będą, jak poznamy inwestora
Agnieszka Miszon z Wojskowej Agencji Mieszkaniowej zapewnia, że będą prowadzone rozmowy z pracownikami hoteli. Jednak wtedy, gdy zostanie wyłoniony inwestor. – Zgodnie z przyjętą i stosowaną praktyką, po wyborze ostatecznego inwestora, rozpocznie on ze stroną społeczną negocjacje w sprawie zawarcia pakietu gwarancji pracowniczych. Ponadto Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej otrzymał z Ministerstwa Skarbu zapewnienie, że postulaty zostaną wzięte pod uwagę i przekazane inwestorowi niezwłocznie po jego wyłonieniu – mówi.
„Powinni wymienić zarząd”
Poseł Andrzej Adamczyk uważa, że trzeba było odpowiednio szybko wymienić zarząd firmy, a nie dokonywać sprzedaży hoteli w sposób chaotyczny. Przytoczył też anegdotę, którą wygłosił z mównicy sejmowej kilka lat temu. – Kiedy przed kilkoma laty w Sejmie toczyła się debata nad sprzedażą Polskich Kolei Linowych, pozwoliłem sobie na wygłoszenie takiego ponurego żartu: kiedy kolejny raz będzie trzeba zasypać dziurę budżetową, to po sprzedaży kolei linowych, zapewne przyjdzie pora na krakowskie zabytki, a szczególnie na Wawel. I oto ten ponury żart się potwierdził. Jesteśmy 100 metrów od Wawelu, a rzecz dotyczy obiektu, który posiada dużą wartość dla mieszkańców Krakowa – mówi Adamczyk.
Według WAM, próbowano wcześniej wyzbyć się obiektów nieprzydatnych w żaden sposób dla Sił Zbrojnych, jednak spotkano się wtedy z brakiem zainteresowania. – Nim została podjęta decyzja o zbyciu 100% udziałów spółki Grupa Hoteli WAM, zarząd przeprowadził restrukturyzację majątkową polegającą na zbyciu obiektów hotelowych nieprzydatnych z punktu widzenia Sił Zbrojnych RP. Zainteresowanie było jednak niewielkie, dlatego po wykonaniu analizy dotyczącej dalszego postępowania restrukturyzacyjnego, zdecydowano o prywatyzacji – mówi Agnieszka Miszon.