PiS: Program Śląsk 2.0 uderza w Kraków i Małopolskę
Małopolscy przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości oskarżają rząd o krzywdzące nasze województwo zapisy w programie Śląsk 2.0. Według PiS, program jest nieprecyzyjny i może przyczynić się do utraty miejsc pracy w Hucie im. Sendzimira, PKP Cargo oraz Kopalni Węgla Kamiennego Brzeszcze.
We wtorek rząd przyjął program wsparcia przemysłu województwa śląskiego i Małopolski Zachodniej o nazwie Śląsk 2.0. PiS przyznaje, że długo czekał na decyzję w sprawie zniesienia akcyzy na energię elektryczną. Według przedstawicieli partii i związków zawodowych, brak podania wartości procentowej obniżenia akcyzy ma mieć niekorzystny wpływ na przyszłość wygasającego wielkiego pieca w Kombinacie. Obawiają się, że niejasna wysokość obniżki przeszkodzi przedstawicielom ArcelorMittal w ułożeniu planu biznesowego, a co za tym idzie przyczyni się do rezygnacji z remontu wielkiego pieca.
Miejsca pracy tam, gdzie życzliwy elektorat
Jak twierdzą przedstawiciele PiS i związków zawodowych, niekorzystnie wygląda również sytuacja krakowskiego oddziału PKP Cargo, drugiego co do największych przewoźników w Europie. W dokumencie widnieje zapis o utworzeniu nowej siedziby w Katowicach, a co za tym idzie, zamknięty zostanie oddział w Krakowie. Sytuacja może przyczynić się do utraty 130 miejsc pracy.
Według informacji posła Andrzeja Adamczyka większość pracowników Cargo dojeżdża do pracy spoza Krakowa, jednak tylko czterech z nich od strony Katowic. Dojazdy do pracy w Katowicach nie są możliwe, ponieważ podróż pociągiem z samego Krakowa wyniesie 2 godziny i 20 minut w jedną stronę.
– Przypadek PKP Cargo to przykład wyciągania z Małopolski kolejnych miejsc pracy i przemieszczania ich gdzie indziej. Można zakładać, że przenosiny są tam, gdzie elektorat może być życzliwszy dla rządzących. To utrata miejsc pracy dla tych, którzy tutaj pracują, bo proszę pamiętać, że osoby pracujące w krakowskim oddziale Cargo to osoby dojeżdżające do Krakowa, więc trudno sobie wyobrazić je w Katowicach – mówi Wojciech Grzeszek, przewodniczący NSZZ Solidarność Region Małopolska.
Tauron chce 600 milionów dofinansowania
Na koniec poruszono problemy Kopalni Węgla Kamiennego Brzeszcze. Rentowną część miał przejąć Tauron, ale teraz zaczął stawiać warunki. Tauron żąda, aby Małopolska Agencja Rozwoju przekazała 600 mln zł dofinansowania na funkcjonowanie kopalni. To może skutkować ograniczeniem wydobycia węgla o 50%. Według Andrzeja Adamczyka, rząd chce przełożyć decyzję w tej sprawie do czasu po wyborach.
– Po analizie tego dokumentu możemy powiedzieć, że te zapowiedzi są tak samo niewiarygodne, jak rząd pani premier Kopacz, który zapomniał o tym, że większość tych zapisanych propozycji wynika z braku determinacji i konsekwencji w realizacji programu rządowego przez 8 lat – mówi Andrzej Adamczyk, poseł PiS.