PiS przedstawia kampanię do PE i rejestruje listę kandydatów
Politycy Prawa i Sprawiedliwości przedstawili plan kampanii wyborczej przed wyborami do Parlamentu Europejskiego oraz skład jej sztabu. Partia uzyskała 40 tysięcy podpisów, tym samym spełniając minimum 10 tysięcy podpisów, niezbędnych do rejestracji listy wyborczej. Dziś (11 kwietnia) Prawo i Sprawiedliwość popołudniu zarejestruje listę kandydatów do PE w Okręgowym Komitecie Wyborczym w Krakowie.
– Liczba będzie wciąż rosła, bowiem głosy będą zbierane do dnia rejestracji, czyli do 12 kwietnia – informuje szef sztabu wyborczego, Andrzej Adamczyk. Moment kulminacyjny kampanii wyborczej do europarlamentu nastąpi w niedzielę 25 maja, kiedy to wybierzemy nowych europosłów.
Program partii jest prezentowany od kilkunastu miesięcy i opiera się na promowaniu województwa Małopolskiego oraz Świętokrzyskiego w Europarlamencie. Czego możemy spodziewać się po kampanii Prawa i sprawiedliwości? Jak podaje rzecznik prasowy sztabu Krzysztof Szczerski, działanie będzie opierało się na dwóch filarach. – Pierwszy będzie złożony z serii spotkań indywidualnych polityków z mieszkańcami województw. To główne założenie, odróżniające nas od konkurencji. Stawiamy na merytoryczną debatę – mówi poseł Szczerski. Pod drugim filarem planowana jest konwencja wyborcza, która odbędzie się w Krakowie. Politycy nie podają szczegółów, lecz jak zapewnia Szczerski: – Będzie to sygnał, że idziemy po zwycięstwo.
„Władcy Pierścieni”
Walka o europarlament to pierwszy krok partii na drodze do przejęcia władzy w całym kraju – Z jednej strony, to bardzo osobista kampania, skierowana do każdego obywatela okręgu 10. Z drugiej, to ogromne wydarzenie, które pokaże siłę partii – mówi Szczerski – pragniemy zdobyć wszystkie cztery „pierścienie” zaczynając właśnie od europarlamentu, a kończąc na szczeblu sejmowym – deklaruje polityk.
– Chcemy, aby Małopolska zaistniała na mapie Europy, aby powstały korytarze transeuropejskie; kolejowe, drogowe – mówi Andrzej Adamczyk. – Celem jest stworzenie centrum komunikacyjnego tak, aby nie można było naszego województwa ominąć. Mamy potencjał poprzez wysoką pozycje Krakowa – miasta akademickiego, miasta nowych technologii – zapewnia polityk. – Zachęcamy do udziału w wyborach. To właśnie tym różnimy się od polityków platformy.