PiS w Krakowie: Przeżyliśmy potop szwedzki, przeżyjemy sowiecki
Obchody Święta Niepodległości w Krakowie zostały zakończone wydarzeniem organizowanym przez Prawo i Sprawiedliwość. Sama impreza partii opozycyjnej przebiegła w pokojowej atmosferze. Wystąpienie prezesa PiS zostało przyćmione przez jedno zdanie krakowskiego posła PiS, Andrzeja Dudę. – Przeżyliśmy potop szwedzki, przeżyjemy sowiecki – stwierdził parlamentarzysta, po czym zebrał gromkie brawa.
Mszą świętą w katedrze wawelskiej oraz złożeniem kwiatów na grobie Józefa Piłsudskiego oraz pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich rozpoczęły się uroczystości pod patronatem Jarosława Kaczyńskiego. Były premier w swoim wystąpieniu wspomniał, że Polska była w latach 20. XX wieku najnowocześniejszym państwem, ponieważ przodkowie „czerpali z polskości”. – Mylą się ci, którzy sądzą, że rozwiązania mogą przyjść z zewnątrz. Jesteśmy dużym europejskim narodem i musimy pamiętać, że nie tylko nic o nas bez nas, ale także to wszystko, co ma o nas stanowić, musi wyrastać z polskich źródeł – powiedział Kaczyński.
– Różnice pomiędzy regionami Polski są naszym bogactwem – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości. – Polacy niezależnie od miejsca zamieszkania muszą mieć równe szanse. Trzeba odrzucić koncepcje, które prowadzą do różnicowania Polaków. Ci, którzy myślą tylko o sobie i swoim najbliższym środowisku szkodzą narodowi i szkodzą Polsce – dodał Jarosław Kaczyński.
Andrzej Duda: przeżyjemy potop sowiecki
Po przemówieniu Jarosława Kaczyńskiego na scenę wszedł Andrzej Duda, kandydat PiS na prezydenta Krakowa i parlamentarzysta. Poseł poinformował uczestników manifestacji patriotycznej, że wystąpienie prezesa PiS jest transmitowane przez główne media. Dudzie nie spodobała się forma prezentacji. Według jego relacji ekran telewizorów był podzielony na dwie części. W pierwszej połówce znajdował się były premier, a w drugiej zadymy w Warszawie. – Manipulacja nie zna granic. Przeżyliśmy potop szwedzki, przeżyjemy sowiecki – powiedział Duda. Krótka mowa została przyjęta wielkimi brawami ze strony publiczności.