Pływające brzdące
Basen odkryty „Clepardia” przy ulicy Mackiewicza jest jednym z dwóch istniejących na terenie Krakowa. Leży w bliskim sąsiedztwie campingu, parku a także dużych osiedli mieszkaniowych. W sezonie letnim w upalne dni korzysta z niego blisko 2 tysiące osób dziennie. Głównie są to rodziny z dziećmi z okolicznych osiedli, jak i dalszych części Krakowa i jego okolic.
Istotnym elementem w przypadku dzieci korzystających z kąpieliska jest bezpieczeństwo, jakie zapewnia antypoślizgowe dno basenu. Obecnie takiego nie ma. Pokrycie folią niecki basenowej przyczyni się do wyeliminowania corocznych kosztów jego malowania, a wynoszą one blisko 12 tys. zł. Projekt przewiduje modernizację mniejszego basenu użytkowanego przez dzieci ze względu na priorytet zapewnienia maksymalnego im bezpieczeństwa (wymiana nawierzchni w części brodzika na antypoślizgową). Dodatkowo, przewiduje montaż dwóch zjeżdżalni: małej suchej w brodziku w postaci słonika dla najmłodszych oraz zjeżdżalni szerokiej, wodnej rodzinnej (podwójny ślizg) bądź krętej rynnowej wraz z montażem dodatkowych atrakcji wodnych w postaci wulkanu wspinaczkowego lub armatek wodnych. Atrakcje basenowe to najbardziej pożądane elementy, ponieważ wywołują dużo radości, zachęcają do zabawy i współpracy zarówno dzieci, jak i dorosłych. Woda ma płynąć, tryskać, falować i pobudzać wyobraźnię. Zjeżdżalnie wodne czy suche są źródłem zabawy bez względu na wiek. Stanowią najważniejszą atrakcję na każdym basenie.
Wyremontowany basen z atrakcjami wodnymi zapewniłby rozrywkę na najwyższym poziomie, a także stałby się żywą reklamą dla turystów przyjeżdżających do Polski, którzy po sąsiedzku z obiektem stacjonują na pobliskim campingu.
Potrzeba realizacji powyższego projektu jest uzasadniona, gdyż tego typu kąpielisko w tak dużym mieście jakim jest Kraków powinno utrzymywać najwyższe standardy.
Drodzy krakowianie, mający na uwadze dobro i bezpieczeństwo dzieci, oddajcie głos na numer 54 i zapewnijcie lepsze warunki pływającym brzdącom. Poniżej zdjęcia obrazujące obecny stan basenu.
Anna Jakubiak