Po katastrofie w centrum. Policja zabezpiecza teren, śledczy analizują dokumenty

Do prokuratury trafiły policyjne materiały w sprawie zawalenia się dachu opuszczonej kamienicy w rejonie ulicy Grzegórzeckiej. Śledczy mają podjąć decyzję, czy będą prowadzić postępowanie w tej sprawie.

Nikt nie ucierpiał

W sobotę wieczorem zawalił się dach opuszczonej kamienicy przy ul. Grzegórzeckiej w Krakowie. Nikt nie ucierpiał, ale z sąsiedniego budynku ewakuowano 14 osób.

Strażacy prowadzili działania ratownicze i sprawdzali obiekt z użyciem wysięgników. Do akcji zadysponowano także specjalistyczne grupy poszukiwawcze, w tym ratowników z psami.

Teren wokół pustostanu jest wygrodzony policyjnymi taśmami.

Zawalony dach w kamienicy przy ul. Grzegórzeckiej
Zawalony dach w kamienicy przy ul. Grzegórzeckiej
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Jak się dowiadujemy, funkcjonariusze mieli już przekazać materiał dowodowy do prokuratury. 

Teraz to śledczy zdecydują, czy będą w ogóle prowadzić postępowanie w sprawie zawalenia się dachu, a jeśli tak, to pod jakim kątem.

Dziury w oknach i graffiti

Na pustym terenie przed opuszczoną kamienicą mają powstać dwa bloki.

Budowa pierwszego z budynków została rozpoczęta. Zakończenie prac z nim związanych planowane jest na drugi kwartał 2025 r. Drugi z budynków, w południowej części nieruchomości, jest w fazie przygotowywania projektu i prowadzenia uzgodnień – mówił nam końcem lutego 2024 roku wiceprezes Orion Investment Marcin Gręda.

Na tyłach realizowanej inwestycji stoi wspomniana kamienica: z odrapanymi, pokrytymi graffiti ścianami, z dziurami w oknach. Styka się z budynkiem, który jest zamieszkały. 

Lokatorzy zgłaszali nam, że sąsiedztwo opuszczonej kamienicy jest uciążliwe. Zalegająca w niej woda ma przedostawać się do sąsiedniego budynku, co prowadzi do występowania w nim pleśni i grzybów. 

Mieszkańcy twierdzą, że zwracali się do dewelopera, żeby przywrócił „należyty stan” kamienicy. Przekonują, że Orion nie podjął działań.

Jedyny istniejący budynek na naszej działce jest w dobrym stanie technicznym, zabezpieczony przed dostępem osób postronnych i jego stan nie zagraża życiu ani zdrowiu, zaś na nieruchomości, na której znajduje się przedmiotowy budynek, nie jest przewidziana żadna inwestycja deweloperska.
Marcin Gręda, wypowiedź z 2024 roku

Po tym, jak zawalił się dach kamienicy, kontaktowaliśmy się z deweloperem: e-mailowo i telefonicznie, ale na razie bez skutku.

Zawalony dach w kamienicy przy ul. Grzegórzeckiej
Zawalony dach w kamienicy przy ul. Grzegórzeckiej
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Poszliśmy porozmawiać z lokatorami sąsiedniego budynku. Miasto komunikowało, że niektórzy wrócili już do swoich mieszkań.

Droga prowadząca na tyły kamienicy jest usiana wrakami samochodów.

Jeszcze na zewnątrz spotkaliśmy mężczyznę, który po krótkiej rozmowie z nami zamknął drzwi do budynku na klucz i zakomunikował:

Nikogo nie będzie teraz w domu. Lokatorzy raczej nie będą chętni rozmawiać.

Pozostają w gotowości

Policja przeprowadziła oględziny na miejscu zdarzenia.

Rzecznik prasowy krakowskich funkcjonariuszy Piotr Szpiech przekazał nam, że dziś, 16 marca, ma dojść do spotkania dewelopera z nadzorem budowlanym.

Policjanci zabezpieczają teren – dodał Szpiech.

Pustostan przy ul. Grzegórzeckiej
Pustostan przy ul. Grzegórzeckiej
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Krakowie przekazała nam, że materiał dowodowy trafił już do śledczych.

Będą go analizować i podejmą decyzję, czy wszczęte zostanie postępowanie, a jeśli tak, to pod jakim kątem – stwierdziła Oliwia Bożek-Michalec.

Miasto deklaruje, że pozostaje w gotowości do udzielenia niezbędnego wsparcia ewakuowanym mieszkańcom, jeśli zajdzie taka potrzeba.