PO szuka kandydata. Majchrowski: Jeszcze brakuje obojnaków i bezpłciowców

Prawybory w krakowskiej Platformie Obywatelskiej miały odbyć się w tym miesiącu. Jednak kandydat partii Donalda Tuska ma być znany dopiero we wrześniu.

Lokalna struktura Platformy Obywatelskiej ma problem z wybraniem kandydata na prezydenta Krakowa. Prawybory miały odbyć się na początku tego roku, później terminy głosowania były przesuwane jeszcze kilka razy. Ostateczną datą rozstrzygnięcia miał być 13 lipca. Okazuje się, że termin znów został przesunięty.

Kandydat dopiero we wrześniu

Kto będzie walczył o fotel prezydenta Krakowa pod szyldem PO dowiemy się dopiero we wrześniu. – Po decyzji zarządu krajowego mam czas na zgłoszenie kandydata do 15 września, dlatego mogę przełożyć termin prawyborów – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Grzegorz Lipiec, przewodniczący małopolskiej i krakowskiej Platformy Obywatelskiej.

– Wszystkie osoby, które zgłosiły chęć udziału w procedurze wyborczej będą uwzględnione – dodaje Lipiec. Szef regionalnej struktury informuje, że do tej pory tylko dwie kandydatki chcą walczyć w prawyborach. Chęć ubiegania się o fotel prezydenta Krakowa zgłosiły Małgorzata Jantos (wiceprzewodnicząca Rady Miasta Krakowa) oraz Marta Patena (przewodnicząca Komisji Edukacji RMK).

Jacka Majchrowskiego nie dziwi opieszałość Platformy i brak kandydata, który będzie z nim walczył w jesiennych wyborach. – Jeżeli szuka się osób w kręgu polityków i pseudopolityków to trudno jest znaleźć kandydata. To są ludzie, którzy nie spełniają pewnych kryteriów – mówi nam prezydent Krakowa.

Sonik rezygnuje, Lassota zastanawia się nad startem

Kandydatem PO nie chce zostać Bogusław Sonik, były europoseł. – Koła, które chciały poprzeć Bogusława Sonika rozmawiały z nim o starcie, ale były deputowany odmówił chęci udziału w prawyborach – komentuje Lipiec. Sonik, jak informuje nas przewodniczący małopolskiej PO, chce zdobyć stanowisko w dyplomacji. – Były europoseł widzi siebie bardziej w roli dyplomaty niż samorządowca.

Wcześniej nikt publicznie nie wspominał, aby Józef Lassota (prezydent Krakowa w latach 1992-1998) chciał ponownie rządzić miastem. Teraz sytuacja się zmieniła. – Podobno bardzo nad startem zastanawia się Józef Lassota, który chciałby zrewanżować się Jackowi Majchrowskiemu za historię sprzed 12 lat (Lassota przegrał w II turze z Jackiem Majchrowskim – red.) – mówi Grzegorz Lipiec. Zapytany o to Lassota odpowiada, że nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, jednak „prowadzone były rozmowy z różnymi ludźmi”. – Nie składam teraz żadnej deklaracji. Może zrobię to w chwili ogłoszenia prawyborów – tłumaczy Józef Lassota. Jacek Majchrowski pytany przez nas o komentarz do potencjalnego startu Lassoty w wyborach nie chciał wyrazić swojej opinii. – Staram się nie komentować wszystkich kontrkandydatów – zapewnia Jacek Majchrowski.

PO szuka kobiety?

Członkowie regionalnego zarządu PO mówią, że w sytuacji, kiedy sami mężczyźni będą ubiegać się o fotel prezydenta, Platforma powinna się odróżnić. – Chyba jedynym wyjściem jest wystawienie kobiety – zdradza członek władz partyjnych.

Jacek Majchrowski twierdzi, że nie powinno szukać się osoby, która za wszelką cenę musi odróżniać się płcią. – Jeszcze brakuje obojnaków i bezpłciowców jako kontrkandydatów – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl prezydent Krakowa.