Po uchwale NSA ws. dwóch matek i aktu urodzenia. Nadzieja w ETPC?

Uchwała podjęta 2 grudnia przez siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego może, ale nie musi mieć wpływu na podobne sprawy. Przypomnijmy, że na transkrypcję aktu urodzenia dziecka wychowywanego przez dwie kobiety zgodził się latem tego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, opierając się na wcześniejszym wyroku… NSA z października 2018 roku.

– Wpisanie do polskiego rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji dwóch kobiet jako rodziców dziecka stanowiłoby naruszenie podstawowych zasad polskiego porządku prawnego. W prawie polskim rodzicami dziecka mogą być bowiem tylko matka i ojciec – orzekli sędziowie.

Co wcale nie oznacza, że dziecko nie może uzyskać numeru PESEL czy dowodu tożsamości. NSA w uchwale tłumaczy, że nie może dojść do takiej sytuacji tylko z powodu wpisania w oryginalny akt urodzenia dwóch kobiet jako rodziców.

– W takim przypadku należy uwzględnić moc dowodową zagranicznych dokumentów urzędowych stojącą na równi z polskimi dokumentami urzędowymi na podstawie – stwierdzają sędziowie.

Co więc ma zrobić matka biologiczna dziecka? Jeśli ojciec nie uznał dziecka, co w tym przypadku jest oczywiste, imię ojca wskazuje właśnie matka. A jeśli nie poda jego imienia, zrobi to kierownik Urzędu Stanu Cywilnego, ponieważ rubryka „ojciec” musi zostać wypełniona.

– Pomimo braku transkrypcji polskie przepisy gwarantują dzieciom te same prawa, w tym prawo do uzyskania numeru PESEL, dowodu osobistego i paszportu – przekonuje Prokuratura Krajowa, która brała udział w posiedzeniu.

Biuro prasowe prokuratury dodaje, że w przypadku rodziców o tej samej płci, kierownik USC, który odmówił transkrypcji, powinien następnie wystąpić o nadaniu dziecku nr PESEL. Wystarczy posiadać bowiem zagraniczny akt urodzenia.

– Odmowa transkrypcji aktu urodzenia dziecka w polskich uwarunkowaniach prawnych w żaden sposób nie wpływa na prawo dziecka do swobodnego przemieszczania się w granicach terytorialnych Unii Europejskiej, w tym prawa do swobodnego pobytu w Polsce – komentuje Prokuratura Krajowa.

Sprawa krakowska

W czerwcu tego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę prokuratury w identycznej sprawie. Iga Z. i Agnieszka B. mieszkają w Wielkiej Brytanii. Zgodnie z tamtejszym prawem zawarły związek małżeński. Jedna z nich urodziła dziecko, które wychowują wspólnie. Chłopiec jest obywatelem Polski, dlatego przysługują mu wszelkie prawa z tym związane.

Mimo wszystko wszystkie instancje odmówiły kobietom prawa do oryginalnej transkrypcji aktu urodzenia. Jednak Naczelny Sąd Administracyjny w 2018 roku uznał, że z uwagi na dobro dziecka obie kobiety mogą zostać wpisane jako rodzice dziecka.

NSA powołał się na prawo Unii Europejskiej i wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Sąd uznał, że obowiązek transkrypcji aktu urodzenia „realizowany wyłącznie w celu ochrony praw dziecka i poświadczenia jego tożsamości, nie stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP oraz zasadami porządku publicznego”.

Sprawa ze skargi prokuratury ponownie trafiła do sądu administracyjnego i ten tym razem, zgodnie z orzeczeniem NSA, stwierdził, że kierownik USC wypełnił wyrok NSA. Jak podkreślił sąd, istotą sprawy jest przepisanie aktu urodzenia, a nie zajmowanie się kwestią płci jego rodziców.

Od wyroku prokuraturze przysługiwała kasacja. I ta zostanie rozpatrzona przez NSA. Nie wiadomo na razie, kiedy sąd zajmie się tą sprawą. Sprawa jednak wygląda na przegraną.

Jak tłumaczy mecenas Maciej Kiełbowski z kancelarii Wardyński i Wspólnicy, uchwała NSA dotycząca danego zagadnienia wiąże wszystkie sądy administracyjne. Sądy jednak mogą zadać pytanie do rozszerzonego składu NSA lub pełnego składu. I jeżeli na takie pytanie prawne odpowiedź będzie przeciwna do uchwały, można się na nią powołać przy wyroku.

Pomoże ETPC?

Z punktu widzenia tej sprawy, ważne jest jeszcze inne postępowanie, toczące się przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. – Rozstrzygnięcie ETPC będzie kluczowe dla spraw dotyczących transkrypcji aktów urodzenia dzieci par jednopłciowych i może podważyć pogląd zaprezentowany przez NSA w uchwale – komentują członkowie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

– Bezpośredniego przełożenia na daną sprawę nie będzie – mówi dr Kiełbowski. – Wyroku ETPC nie mają bezpośredniego wpływu na orzecznictwo w taki sposób, że powodują unieważnienie danej uchwały czy wyroku. Mogą być jednak podstawą do roszczeń podczas postępowań cywilnych – mówi adwokat.