Pociąg został wyczyszczony. Czy miasto musiało za to zapłacić?

Ledwie udostępniono go mieszkańcom, a już został pomazany bazgrołami. Miasto tłumaczy, że sprawa zniszczenia pociągu w Parku Kolejowym została zgłoszona policji. Urządzenie zabawowe zostało już wyczyszczone.

Ostatni element pierwszego etapu Parku Kolejowego w Krakowie kazał na siebie długo czekać. To, że nowe urządzenie zabawowe pojawi się w odmienionej przestrzeni między ul. Kopernika a ul. Grzegórzecką w listopadzie było zapowiadane od dawna. 

Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie zapewniał, że montaż urządzenia zostanie szybko przeprowadzony, tak by najmłodsi mogli z niego skorzystać jeszcze przed końcem miesiąca. Tak się jednak nie stało.

Urzędnicy uderzyli się w piersi i przyznali, że termin oddania do użytku pociągu był podany – huraoptymistycznie. Ostatecznie pociąg został przywieziony w połowie grudnia.

Drewniany model pociągu w Parku Kolejowym
Drewniany model pociągu w Parku Kolejowym
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Bohomazy

Niestety, zaledwie kilka dni po tym, gdy ogrodzenie zniknęło, drewniana konstrukcja pociągu została zniszczona bohomazami, które ktoś na niej namalował. Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie poinformował, że sprawa została zgłoszona policji.

Wyczyszczona lokomotywa w parku kolejowym
Wyczyszczona lokomotywa w parku kolejowym
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Czy miasto musiało za to zapłacić?

Jak informuje nas Piotr Subik z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa, pociąg został już wyczyszczony.

– Zrobił to jeszcze wykonawca parku, firma Flora, w ramach dobrej współpracy. Nie wiązało się to z dodatkowymi kosztami – tłumaczy.