Pod Wawelem powstanie wielki zbiornik retencyjny. „To inwestycja absolutnie konieczna”
– To będzie tzw. „zbiornik Wawel”, o pojemności 15 tysięcy metrów sześciennych. Powstanie w miejscu obecnego parkingu autokarowego przy hotelu Sheraton – zapowiedział Piotr Ziętara, prezes Wodociągów Miasta Krakowa. Dla zobrazowania: 15 tysięcy metrów sześciennych odpowiada ponad 120 miejskim autobusom wypełnionym wodą.
Zbiornik zamiast parkingu
Inwestycja ma nie tylko rozwiązać problem przeciążenia kanalizacji w centrum miasta, ale również zrewitalizować przestrzeń pomiędzy wzgórzem wawelskim a bulwarami wiślanymi. Według założeń, na powierzchni powyżej zbiornika powstanie nowa, atrakcyjna przestrzeń publiczna.
– Razem z prezydentem chcemy, by to nie była tylko infrastruktura ukryta pod ziemią. To ma być projekt, który ożywi i uporządkuje teren pomiędzy Wawelem a hotelem Kossak – podkreślił Ziętara.
Ochrona Wisły i mieszkańców
Pod Wawelem ma zostać zainstalowana także specjalna krata mechaniczna, która zatrzyma frakcje stałe i odpady. Jak wyjaśnia prezes Wodociągów, rozwiązanie pozwoli uniknąć zanieczyszczania Wisły w czasie tzw. zrzutów burzowych.
– Dzięki zbiornikowi i systemowi regulacji retencji będziemy w stanie zatrzymać nawet 80 procent takich zdarzeń. To bardzo duży odsetek, który realnie przełoży się na czystość rzeki i komfort życia mieszkańców – zapewnia Ziętara.
Inwestycja bez wsparcia unijnego
Choć projekt wpisuje się w unijne standardy ochrony środowiska, nie może zostać sfinansowany ze środków europejskich. Polska – jako kraj członkowski – nie dopuściła bowiem do finansowania tego typu rozwiązań z funduszy europejskich.
– Musimy więc wyłożyć środki własne spółki. To nie będzie tania inwestycja, ale absolutnie konieczna, by Kraków mógł sprostać wyzwaniom klimatycznym i infrastrukturalnym – zaznaczył prezes wodociągów.
Część większego planu
Budowa zbiornika pod Wawelem to element szerszego planu inwestycyjnego spółki, którego wartość w ciągu najbliższych lat sięgnie ponad miliarda złotych. Obejmuje on m.in. modernizację sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, rozbudowę oczyszczalni ścieków, inwestycje w bezpieczeństwo dostaw wody oraz cyberbezpieczeństwo.
– To plan rekordowy pod względem skali inwestycji. Wodociągi Miasta Krakowa same wypracują środki lub pozyskają je z kredytów bankowych. Nie będzie to obciążeniem dla budżetu miasta – podkreśla Ziętara.