Podpalił zabytkowy kościół, ma zarzuty. Śledczym pomogły nagrania

Jest akt oskarżenia przeciwko 24-letniemu mężczyźnie, podejrzanemu o podpalenie zabytkowego kościoła św. Heleny w Nowym Sączu. Pożar zniszczył barokowy ołtarz.

W efekcie podpalenia zniszczeniu uległy elementy konstrukcyjne kościoła, warte ponad 2,1 mln zł, jak również wyposażenie o wartości ponad 1,6 mln zł. Chodzi m.in. o barokowy ołtarz główny Matki Bożej Pocieszenia, tabernakulum oraz 15 obrazów olejnych. Lista jest znacznie dłuższa.

Jak podają śledczy, w trakcie postępowania zabezpieczono i poddano drobiazgowym analizom zapisy monitoringów wokół cmentarza i kościoła św. Heleny. Był to punkt zwrotny w śledztwie. Przeprowadzono również oględziny, w trakcie których biegły z zakresu pożarnictwa wskazał miejsce powstania pożaru i jego potencjalne źródła. Ostatecznie, jak informuje prokuratura, ustalono sprawcę podpalenia. Został zatrzymany i postawiono mu zarzuty.

– W toku postępowania, na wniosek prokuratora, stosowano wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie, następnie zmienione na wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji i zakazu opuszczania kraju – twierdzi prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

Do podpalenia doszło 16 czerwca 2024 roku.