Podróż z Wieliczki do Krakowa. Alkotest wykazał 2,5 promila
Gdy strażnicy ruszyli za nim, mężczyzna parkował swój samochód przed blokiem. Strażniczka stanęła radiowozem tuż za nim, blokując mu wyjazd, wysiadła i poprosiła mężczyznę o dokumenty. Stwierdził, że nie ma ich przy sobie i podał dane ustnie. W trakcie krótkiej wymiany zdań wyraźnie czuć było od niego alkohol.
Po chwili na miejsce przyjechał powiadomiony wcześniej patrol policji, który przejął dalsze czynności. Pomiar trzeźwości alkotestem wykazał prawie 2,5 promila. Mężczyzna został zatrzymany.
Jazda samochodem pod wpływem alkoholu lub substancji psychoaktywnych nie jest najlepszym pomysłem. Mimo, iż w Polsce obowiązują restrykcyjne przepisy, nadal wiele osób zachowuje się nieodpowiedzialnie, sprowadzając na siebie i innych niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia.