Póki co to błoto wiedzie tu prym. Mieszkańcy sami wskazali, czego potrzeba
Teren przy ul. Pużaka jeszcze nie przypomina przyjaznego ogródka jordanowskiego. Aktualnie bez dwóch zdań, na placu budowy prym wiedzie błoto. – To naturalny etap całej modernizacji. Ekipy wciąż pracują, montują urządzenia i kształtują teren. Wiosną wszystko pokryje się soczystą zielenią, wyrośnie trawa, a ogródek zyska zupełnie nowy blask – ocenia miejska jednostka.
Wykonawca montuje już urządzenia zabawowe i duże linearium, Przy ul. Pużaka będzie też miejsce do street workoutu i zielone boisko. Powstaje też przestrzeń do wypoczynku, a także miejsca do gry w szachy.
Modernizowaną przestrzeń dopełnią nowe nasadzenia zieleni.
Kosztowne zadanie
Przypominam, że miejska jednostka ogłosiła przetarg na wykonanie tych prac jeszcze w połowie czerwca. Ostatecznie w wyznaczonym terminie zgłosiło się pięć firm.
ZZM planował przeznaczyć na realizację tego zadania ok. 2,2 mln zł (podzielone na zakres podstawowy i trzy zakresy objęte prawem opcji). Przedstawione oferty zaczynały się od blisko 1,6 mln zł do zakładanych przez urzędników 2,2 mln zł. Miejska jednostka za najkorzystniejszą i spełniającą wszystkie wymagania, uznała propozycję firmy 5 ALPA CONSULTING Krystyna Gawlik, która zaproponowała, że wykona to zadanie za blisko 1,8 mln zł.