Policja o 11 listopada: Było spokojnie

400 policjantów zabezpieczało wczorajsze obchody 96. rocznicy odzyskania niepodległości. – Dla krakowskich policjantów był to następny pracowity dzień. Tylko w samym Krakowie zabezpieczaliśmy dziewięć zgłoszonych zgromadzeń publicznych – mówi Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

W przeciwieństwie do stolicy, uroczystości i przemarsze organizowane w Krakowie i Małopolsce przebiegały spokojnie i bez poważniejszych incydentów. – Równocześnie policjanci z Małopolski wspierali również działania w Warszawie, gdzie pojechało ponad 100 funkcjonariuszy. Dodatkowo na drogach naszego województwa w kontrolowanych pojazdach jadących do Warszawy ujawniono łącznie 240 różnego rodzaju środków pirotechnicznych – informuje Ciarka.

Jak zwykle największe niebezpieczeństwo było związane z przemarszem środowisk lewicowych oraz ich przeciwników – obozu narodowego. Jednak oprócz palenia flag NATO oraz Unii Europejskiej przed konsulatem USA przy ulicy Stolarskiej, nic groźniejszego się nie działo. – Po południu odbyły się kolejne zaplanowane na ten dzień uroczystości i przemarsze, które przebiegały spokojnie, bez zakłóceń – dodaje przedstawiciel Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.