Policja prostuje: To świadkowie wyciągnęli kobietę, która wpadła do Wisły

Małopolska policja sprostowała swoje wcześniejsze informacje na temat akcji ratunkowej. Chodzi o kobietę, która wpadła do Wisły.

Świadkowie pierwsi pomogli

Do zdarzenia doszło kilka dni temu. Wówczas 30-letnia kobieta wpadła do Wisły.

Pierwotnie policjanci podawali, że to oni wyciągnęli ją na brzeg rzeki. Teraz sprostowali te informacje.

Po dokładnej weryfikacji zdarzenia z udziałem 30-letniej kobiety, która wpadła do Wisły, winni jesteśmy Wam i bezpośrednim uczestnikom tego zdarzenia ważną korektę.
Małopolska policja

Policjanci z komisariatu wodnego bardzo szybko pojawili się na miejscu zdarzenia, jednak to nie oni wyciągnęli kobietę z rzeki. 

Zrobili to świadkowie, którzy wykazali się ogromną odwagą i przytomnością umysłu. Nasi funkcjonariusze przejęli opiekę nad kobietą już na brzegu, udzielając jej niezbędnej pomocy przedmedycznej i wsparcia do czasu przyjazdu ratowników medycznych – przekazała małopolska policja.

Funkcjonariusze podziękowali osobom, które zaangażowały się w udzielenie pomocy 30-latce. – To dzięki waszej postawie ta historia ma szczęśliwy finał – zapewniają policjanci.