Policja rozważa wniosek o delegalizację SKWK

Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie rozważa złożenie wniosku o delegalizację Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków. Według funkcjonariuszy, część członków kibicowskiej organizacji dopuszcza się łamania prawa i stwarza realne zagrożenie w czasie spotkań piłki nożnej.

Rzecznik małopolskiej policji, podinsp. Mariusz Ciarka zaznacza, że decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta. Podkreśla także, że ewentualne działania policji spowodowane będą nie tylko ostatnimi wydarzeniami z meczów Wisły przeciwko Cracovii i Ruchowi Chorzów, ale całokształtem działań Stowarzyszenia.

– Choć liczy ono około 500 członków, to swoimi działaniami wpływają oni i inspirują całe rzesze kibiców – wyjaśnia podinsp. Ciarka. – Osoby należące do SKWK w ostatnich latach wielokrotnie dopuszczały się łamania porządku publicznego. W tej chwili toczą się sprawy karne przeciwko niektórym członkom tej organizacji.

Chodzi m.in. o postępowanie w sprawie byłego prezesa SKWK, Piotra W. Po sobotnim meczu Wisły z Ruchem został on zatrzymany pod zarzutem utrudniania pracy policji. Miało ono polegać na zasłanianiu wejścia do restauracji "U Wiślaków". Funkcjonariusze próbowali dostać się do wnętrza restauracji w poszukiwaniu osób odpowiedzialnych za wstrzelenie rac na stadion im. Henryka Reymana. – Orzeczenia w tych sprawach mogą zostać przez nas następnie wykorzystane w skomplikowanym i długotrwałym postępowaniu administracyjnym, mającym na celu delegalizację SKWK – mówi rzecznik małopolskiej policji.

Gdyby sąd przychylił się do wniosku, dla Stowarzyszenia oznaczałoby to koniec funkcjonowania w obecnej formie. Utraciłoby ono możliwość wykonywania wszystkich celów statutowych, w tym m.in. zbiórek pieniędzy.