Policjanci z Chrzanowa uratowali samobójcę
Niedoszłą ofiarą był 40 – letni mieszkaniec Chrzanowa. O jego zamiarach policję poinformowała zaniepokojona matka.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 10 kwietnia. Dyżurny chrzanowskiej komendy otrzymał zgłoszenie od kobiety, której syn oznajmił jej przez telefon, że targnie się na swoje życie. Kobieta zaczęła szukać go na własną rękę, jednak bezskutecznie. Wtedy też postanowiła powiadomić Policję. Dyżurny niezwłocznie skierował do niej patrol i karetkę pogotowia. Po przyjeździe patrolu, kobieta wskazała policjantom miejsce, w którym mógł przebywać desperat.
Problemy rodzinne
Zgodnie ze wskazaniami matki, funkcjonariusze przeczesywali las w rejonie ul. Dolomitowej. Tam też odnaleźli włóczącego się samotnie czterdziestolatka. Jak mówią przedstawiciele chrzanowskiej Policji, od mężczyzny czuć było alkohol. Funkcjonariuszom powiedział, że chciał popełnić samobójstwo, by „uwolnić się od problemów rodzinnych”. Matka niedoszłego samobójcy zeznała policjantom, że nic nie wskazywało na to, że mężczyzna ma zamiar targnąć się na życie.
Odnaleziony przez Policję, został przekazany załodze karetki pogotowia, która przewiozła go do Szpitala Powiatowego w Chrzanowie, gdzie trafił na oddział psychiatryczny i został poddany obserwacji.