Polska muzyka zabrzmi w rzymskim kościele
Z okazji kanonizacji Jana Pawła II 26 kwietnia w rzymskim kościele Chiesa Nuova odbędzie się drugi główny koncert, będący realizacją projektu „Z Krakowa do Rzymu”. Stanisław Soyka skomponował utwór, który wykona do tekstu papieża pt. „Tryptykt Rzymski”.
15 kwietnia koncert odbył się w Bazylice Mariackiej, a w najbliższą sobotę, w przeddzień kanonizacji Jana Pawła II, Stanisław Soyka wraz z trzynastoosobowym chórem o godzinie 20 wystąpi w barokowym kościele Chiesa Nuova w Rzymie. – Pierwsza część utworu będzie wykonana po włosku, a dwie pozostałe w języku polskim – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl poseł Ireneusz Raś, przewodniczący stowarzyszenia Tak, Kraków!, które jest organizatorem obu koncertów.
Organizator wydarzenia, przy współpracy z Fundacją Jana Pawła II w Rzymie, spodziewa się na koncercie około tysiąca osób. – Chcemy zaprosić pielgrzymów z różnych stron świata. Swoimi kanałami przekazaliśmy informację wielu grupom pielgrzymkowym – informuje Raś. – Zaprosiliśmy również cały zarząd, grupę lekarzy i pielęgniarek z rzymskiego szpitala związanego z Janem Pawłem II. Tym sposobem dotarliśmy z zaproszeniami do ludzi z Watykanu, którzy pracowali z papieżem.
Refleksja i promocja
Jak twierdzi Ireneusz Raś, powodów na zorganizowanie koncertu w Rzymie było wiele. Do najważniejszych należały chęć podziękowania, wypromowania Polski i refleksji. – Tym koncertem chcemy podziękować osobom, które były przy papieżu. Zobligował nas do tego patronat ks. kardynała Dziwisza. Po drugie chcemy wypromować Polskę w Rzymie, no i oczywiście zgromadzić się na wspólnej refleksji wokół posługi Jana Pawła II – wylicza przewodniczący stowarzyszenia. – Nie wymyślamy polskiego występu, tylko prezentujemy jeszcze raz słowo papieża.
Jak przyznaje Raś, choć przychylność Rzymu do polskiego koncertu jest duża, to zawsze przy tego typu wydarzeniach trzeba liczyć się z utrudnieniami, szczególnie tymi logistycznymi. – Zapewnienie komunikacji wewnątrz Rzymu, pobyt artystów, osób, które muszą tam pracować, aby wszystko sprawnie działało, to jest duży trud – zauważa. Jego zdaniem, od idei zorganizowania koncertu, która pojawiła się jesienią zeszłego roku, do realizacji wydarzenia stowarzyszenie przeszło daleką drogę. – Ale przebyliśmy ją i jesteśmy gotowi do tego, żeby zaprezentować utwór Jana Pawła II w tym pięknym kościele, gdzie koncerty odbywają się bardzo często.