Ponad 4 tysiące ton azbestu. Najwięcej w Krowodrzy i w Nowej Hucie

Azbest jest praktycznie niezniszczalny. I jednocześnie niebezpieczny dla człowieka: w określonych sytuacjach. Najwięcej jest go w dwóch dzielnicach: Krowodrzy i Nowej Hucie.

Ponad 4 tysiące ton azbestu w Krakowie

– Azbest, który jeszcze jest na pokryciach dachowych naszych gospodarstw, budynków, musi zniknąć do 2032 roku. Pracy jest jeszcze dużo w tym zakresie – nie ukrywała w niedawnej rozmowie z Polską Agencją Prasową Agnieszka Lewandowska, zastępczyni prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Tej pracy nie brakuje również w Krakowie. Najbardziej aktualne dane wskazują, że na terenie naszego miasta wciąż znajduje się ponad 4 tys. ton wyrobów, które zawierają azbest.

Czym właściwie jest azbest? „To nazwa włóknistych materiałów nieorganicznych” – podaje Główny Inspektorat Sanitarny. „Odporny na działanie wysokich temperatur i znakomicie izolujący, azbest długo święcił triumfy w przemyśle budowlanym, mimo że o jego katastrofalnych skutkach dla ludzkiego zdrowia wiemy od ponad stu lat” – informuje z kolei w jednej ze swoich publikacji TVP Nauka.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Azbest jest praktycznie niezniszczalny. Nie ulega ani degradacji chemicznej, ani biologicznej. Co więcej, wykazuje odporność na działanie agresywnych chemikaliów, jak również na ekstremalne warunki klimatyczne. Jest odporny m.in. na działanie wysokich temperatur.

Sama obecność azbestu nie jest zagrożeniem dla zdrowia. Staje się on niebezpieczny dopiero w momencie uszkodzenia, lub gdy dochodzi do korozji wyrobów, które go zawierają.

„Procesy te prowadzą do uwalniania włókien azbestowych, które wraz z wdychanym powietrzem mogą dostać się do naszego organizmu. Skutki szkodliwego działania azbestu nie muszą być natychmiastowe; jego działanie u człowieka może ujawnić się nawet po kilkudziesięciu latach. W aktualnym stanie wiedzy naukowej azbest jest substancją o udowodnionym działaniu rakotwórczym dla ludzi” – podaje GIS.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Ponad 1,6 tys. lokalizacji, gdzie zalega azbest

Jak się okazuje, na terenie Krakowa znajduje się jeszcze nieco ponad 4 tysiące ton wyrobów, które zawierają azbest. Tak wskazują najświeższe dane, które pochodzą jednak z 2023 roku. Łącznie mowa o ponad 1,6 tys. lokalizacji, w których takie wyroby zidentyfikowano.

– Przy czym na terenie jednego obiektu może być kilka takich miejsc – podkreśla Katarzyna Misiewicz z biura prasowego magistratu.

Azbest to nie tylko pokrycia dachowe. Czasami po prostu zalega na niektórych nieruchomościach. – Właścicielami wyrobów są osoby fizyczne, jak również osoby prawne – tłumaczą urzędnicy.

Kraków ma program usuwania wyrobów azbestowych. Działania są przewidziane jeszcze na kilka lat, do 2032 roku.

Co istotne, miasto już w 2004 roku wprowadziło dofinansowanie dla osób prywatnych w zakresie prac, związanych z usuwaniem azbestu. W latach 2004-2023 łącznie usunięto ponad 2,8 tys. ton wyrobów azbestowych, co kosztowało 1,7 mln zł.

Z najnowszych danych wynika, że 67 proc. wyrobów na terenie Krakowa stanowią płyty azbestowo-cementowe faliste, które były stosowane w budownictwie. Najwięcej azbestu jest na terenie Krowodrzy (435 ton) i Nowej Huty (1483 tony).

Azbest w Krakowie
Azbest w Krakowie
UMK

Urzędników pytamy o budynki użyteczności publicznej. – Wyniki inwentaryzacji zostały przedstawione m.in. w podziale na osoby fizyczne oraz osoby prawne, bez wyodrębnienia budynków użyteczności publicznej – twierdzi Misiewicz.

Po czym dodaje: – Wyroby zawierające azbest znajdują się m.in. na terenie: Opactwa Benedyktów w Tyńcu, Uniwersytetu Rolniczego im. Hugona Kołłątaja w Krakowie, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Szpitala Specjalistycznego im. J. Dietla w Krakowie,  Muzeum Narodowego w Krakowie.

Zaznacza, że obowiązek usunięcia wyrobów azbestowych spoczywa na ich użytkownikach.

UJ dementuje te informacje. – Na terenie Krakowa nieruchomości Uniwersytetu Jagiellońskiego są pozbawione azbestu. Ostatnie elementy tego materiału tworzyły fragmenty osłon akustycznych w Rotundzie i zostały usunięte podczas pierwszego etapu remontu budynku – twierdzi Marcin Kubat, rzecznik prasowy UJ.

I dodaje: – Azbest pozostaje jedynie na budynku stodoły w winnicy UJ w małopolskich Łazach. Nieruchomość jest objęta nadzorem konserwatorskim. Aktualnie trwa opracowanie dokumentacji, związanej z usunięciem azbestu i przebudową zadaszenia. Zgodnie z przepisami jest na to czas do końca 2032 roku, jednak zakładamy, że zadaszenie uda się wymienić wcześniej.

Można pozbyć się azbestu. Trwa nabór wniosków

W ostatnich dniach na stronie krakowskiego magistratu pojawiła się informacja o naborze wniosków do programu usuwania wyrobów azbestowych. Został ogłoszony 5 września. Wnioski będą przyjmowane do 3 października tego roku.