Poprawki PO dla Małopolski. 875 milionów, głównie na drogi

Małopolscy posłowie PO składają poprawki do tegorocznego budżetu centralnego. Przy okazji zarzucają politykom PiS, że wbrew deklaracjom nie realizują inwestycji zapowiadanych w regionie.

– Lobby jest duże i wypadałoby, żeby swoje zapowiedzi realizowali, tymczasem wiele z inwestycji nie znalazło się w budżecie. W związku z tym złożyliśmy poprawki, w sumie na 875 milionów złotych – mówił podczas spotkania z dziennikarzami poseł PO Aleksander Miszalski.

Spośród dwunastu proponowanych zmian w budżecie większość dotyczy infrastruktury drogowej. – Staraliśmy się, by dotyczyły nie tych zadań, dla których przetargi są już uruchomione, ale tych, które są wciąż blokowane z absolutnie nieznanych powodów – mówił poseł Marek Sowa.

Politycznie blokowane?

Na liście jest m.in. zwiększenie limitów na obwodnice Chełmca i Nowego Sącza, w przypadku których poprzednie przetargi zakończyły się unieważnieniem z powodu zbyt wysokiej kwoty. Była też mowa o obwodnicy Zabierzowa, przedłużeniu zjazdu z autostrady w Brzesku, dwupoziomowym skrzyżowaniu w Krzyszkowicach, drodze S52 Bielsko-Biała-Głogoczów czy drodze krajowej nr 75 Brzesko-Nowy Sącz.

– Mamy takie przekonanie, że te drogi są po prostu politycznie blokowane. W przypadku drogi 75 rząd przesunął termin jej realizacji aż do roku 2027. To jest po prostu skandaliczna decyzja i absolutnie nie możemy się na nią zgodzić – zwracał uwagę Marek Sowa.

Ważnym punktem na liście jest pomoc dla powiatu tarnowskiego na odbudowę zamkniętego od niedawna mostu w Ostrowie. – Chcemy, by odbudowa nie trwała trzy lata, tylko zakończyła się w ciągu jednego roku – podkreślał polityk PO. Oprócz inwestycji drogowych parlamentarzyści wpisali też do poprawek środki na przygotowania do budowy linii kolejowych: do Olkusza i do Myślenic.

W piątek się okaże

Głosowanie nad budżetem i poprawkami do niego odbędzie się w najbliższy piątek. Z dużym prawdopodobieństwem można przewidzieć, że propozycje posłów opozycji nie zyskają większości. Ci jednak przekonują, że takie zmiany powinni poprzeć wszyscy samorządowcy z Małopolski, w tym posłowie PiS, którzy w 39-osobowej grupie stanowią dwie trzecie.

We wtorek na LoveKraków.pl rozmowa z posłem Markiem Sową o zmianach w ustawie budżetowej.