Potrącił pieszego i uciekł z miejsca wypadku. Teraz spędzi czas w areszcie

Mężczyzna, który spowodował wypadek w centrum Krakowa i uciekł z miejsca zdarzenia, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Sąd wyraził zgodę na tymczasowe aresztowanie.

Jak informuje Janusz Hnatko z Prokuratury Okręgowej w Krakowie śledczy przedstawili zarzuty mężczyźnie, który doprowadził do wypadku na ulicy św. Gertrudy. 59-letni Kazimierz F. potrącił osobę i uciekł z miejsca zdarzenia.

Śledczy zarzucają kierującemu pojazdem m .in. ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanemu. – Kazimierz  F., który był przesłuchiwany w charakterze podejrzanego, nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów – mówi Janusz Hnatko.

Sprawcy wypadku grozi kara pozbawienia wolności do 4,5 roku. – Na wniosek prokuratora sąd rejonowy zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy – dodaje śledczy.

Odnaleziony dzięki monitoringowi

Mężczyznę udało się zlokalizować dzięki pracy systemu monitoringu miejskiego. Jak mówią przedstawiciele krakowskiej straży miejskiej, operatorzy monitoringu musieli wytypować trasy samochodu przed wypadkiem i bezpośrednio po nim. –  Na obrazie z urządzenia zainstalowanego przy ulicy Dominikańskiej operator odnalazł mercedesa, ale pojawił się problem z odczytaniem numerów tablic rejestracyjnych pojazdu – informują przedstawiciele straży.

–  Po analizie kolejnych zapisów ponownie odnalazł auto i odczytał wówczas tylko fragment rejestracji. Następnie rozszerzając obszar nagrań i korzystając z zapisu lepszej jakości zanotował praktycznie cały numer rejestracyjny poszukiwanego auta – podkreślają strażnicy.