Pożary na Grzegórzkach. „Dotychczas nie ustalono sprawców podpalenia”

Akademia Muzyczna zabrała głos w sprawie pożarów na terenie, gdzie ma powstać nowa siedziba uczelni. Natomiast krakowscy policjanci prowadzą postępowania.

W ubiegłym miesiącu znów doszło do pożaru na dawnych terenach wojskowych przy ulicy Skrzatów. Mieszkańców Grzegórzek zaniepokoił straszny smród i kłęby dymu. Płonął jeden z powojskowych magazynów. Jak dowiedzieliśmy się wówczas od krakowskich policjantów, tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni na numer alarmowy wpłynęły aż trzy zgłoszenia, dotyczące pożarów pustostanów na terenie byłej jednostki wojskowej w rejonie przyszłego Parku Grzegórzeckiego. Więcej pisaliśmy o tej sprawie poniżej:



W środę, 9 października, Akademia Muzyczna przekazała nam, że zakończono już prace naprawcze. „Przez warunki atmosferyczne były utrudnione, więc i wydłużone w czasie, ale finalnie wszystko zostało zrealizowane i tym samym teren uczelni jest zabezpieczony” – podkreśla Iwona Stankiewicz. Zapytaliśmy przy okazji, na jakim etapie jest budowa nowej siedziby dla Akademii? – Prace na terenie należącym do AMKP postępują zgodnie z przyjętym harmonogramem robót. W chwili obecnej skupiają się na realizacji zamówień publicznych, przygotowujących teren pod budowę, tj. wycince i przesadzeniu drzew, oczyszczeniu terenu oraz wykonaniu rozbiórek budynków. Zamówienia publiczne przeprowadzane są zgodnie z prawem – informuje Stankiewicz.

A co z parkiem Grzegórzeckim? W Zarządzie Zieleni Miejskiej twierdzą, że przygotowany projekt rewitalizacji został przedstawiony do zaopiniowania przez miejskiego konserwatora zabytków. Ten nie wyraził względem niego pozytywnej opinii. – Aktualnie trwają prace nad korektami projektu, zgodnymi ze wskazaniami konserwatora. Do czasu uzyskania ostatecznego pozwolenia na realizację projektu, możliwe są jeszcze jego korekty – przekonują urzędnicy. – Zarząd Zieleni Miejskiej będzie starał się pozyskać środki finansowe na budowę parku w całości, co da gwarancję prawidłowego użytkowania terenu oraz zapobiegnie aktom wandalizmu – podkreśla wiceprezydent Stanisław Mazur.

Koszt budowy parku to ok. 19 mln złotych.

Jak na razie w rejonie ul. Skrzatów wzmożone zostaną kontrole straży miejskiej.