Prawie 6 mln zł długu za krew. Szpitale tłumaczą: Zaległości NFZ wobec nas przekładają się na to

Niektóre szpitale z Małopolski zalegają z płatnościami za krew i jej składniki. Na koniec 2025 roku dług wobec RCKiK w Krakowie sięgnął niemal 6 mln zł.

Miliony złotych długu 

Publiczna służba krwi w Małopolsce mierzy się z narastającym problemem finansowym szpitali. Jak wynika z informacji Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (RCKiK) w Krakowie, część podmiotów leczniczych nie reguluje terminowo należności za dostarczaną krew i jej składniki. Na 23 grudnia 2025 roku przeterminowane zobowiązania wobec krakowskiego RCKiK wynoszą dokładnie 5 879 432 zł.

Problem nie dotyczy wyłącznie Małopolski. Z danych uzyskanych w trybie dostępu do informacji publicznej wynika, że łączne przeterminowane zobowiązania szpitali wobec wszystkich Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Polsce sięgają niemal 100 mln zł.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Kluczowa rola RCKiK 

Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa odpowiadają za pobór, badanie, przechowywanie i dystrybucję krwi oraz jej składników. Bez ich pracy nie byłoby możliwe bezpieczne przeprowadzanie operacji, transfuzji, leczenia onkologicznego czy terapii chorób hematologicznych. W Polsce działa 21 takich placówek, które stanowią fundament publicznej służby krwi.

Które szpitale zalegają z płatnościami?

Zapytaliśmy RCKiK w Krakowie, które placówki zalegają z płatnościami, gdzie dług jest największy, czy wpływa to na funkcjonowanie Centrum oraz jak wygląda egzekwowanie należności.

W odpowiedzi sekretariat RCKiK poinformował, że z płatnościami za krew i jej składniki zalegają: Szpital Miejski Specjalistyczny im. G. Narutowicza w Krakowie, Szpital im. Ojca Rafała z Proszowic SPZOZ w Proszowicach, SPZOZ w Myślenicach, ZZOZ w Wadowicach oraz Szpital św. Anny w Miechowie.

Największe zaległości dotyczą trzech pierwszych placówek: szpitala im. Gabriela Narutowicza w Krakowie, szpitala w Proszowicach oraz SPZOZ w Myślenicach.

Czy długi zagrażają pracy RCKiK?

Jak deklarują przedstawiciele RCKiK, na ten moment zadłużenie nie zakłóca bieżącego funkcjonowania placówki.

– Obecnie zadłużenie to nie zakłóca działania Centrum. Na bieżąco monitorowany jest stan zadłużenia podmiotów leczniczych wobec Centrum – podkreśla dyrekcja RCKiK.

Centrum stosuje standardowe procedury windykacyjne.

Wysyłane są cykliczne wezwania do zapłaty, zawierane porozumienia w spłacie zadłużenia w ratach, a w ostateczności prowadzone są postępowania sądowe i egzekucyjne
Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie

Szpitale tłumaczą się sytuacją finansową

Zwróciliśmy się także do szpitali z pytaniami o wysokość zaległości, realny termin spłaty oraz współpracę z RCKiK.

Dyrekcja szpitala św. Anny w Miechowie podkreśla, że mimo długu współpraca z Centrum przebiega poprawnie.

– Szpital dokłada wszelkich starań, aby realizacja zobowiązań przebiegała terminowo. Niemniej jednak zaległości wobec szpitala i nieterminowe płatności przez NFZ przekładają się na powstawanie zaległości wobec RCKiK – przekazał nam dyrektor placówki dr n. med. Mirosław Dróżdż.

Na dziś zadłużenie szpitala wobec RCKiK wynosi 242 478,46 zł.

Trudne położenie szpitala Narutowicza

Znacznie poważniejsza jest sytuacja Szpitala Miejskiego Specjalistycznego im. Gabriela Narutowicza w Krakowie. Problemy finansowe placówki trwają od dłuższego czasu i nie wynikają wyłącznie z opóźnień w płatnościach ze strony NFZ.

Szpital wystąpił do prezydenta Krakowa o pożyczkę w wysokości 45 lub 57 mln zł, która ma pozwolić na spłatę zobowiązań wymagalnych.

– Ich radykalny spadek spowoduje, że spadną koszty obsługi zadłużenia, co z kolei pozytywnie wpłynie na funkcjonowanie szpitala – mówił w grudniu radny z Komisji Zdrowia Rady Miasta Krakowa Michał Ciechowski (PiS).

Decyzję w tej sprawie podejmą radni na jednej z najbliższych sesji.

Szpital Narutowicza
Szpital Narutowicza
Krzysztof Kalinowski, LoveKraków.pl

„W miarę posiadanych środków”

Szpital im. Ojca Rafała z Proszowic deklaruje spłatę zobowiązań w miarę możliwości finansowych.

– W miarę posiadanych środków finansowych będzie regulował zobowiązania za krew wobec RCKiK w Krakowie – przekazała nam Małgorzata Kowal, główna księgowa placówki.

Choć RCKiK zapewnia, że obecne zadłużenie nie paraliżuje jego pracy, skala problemu pokazuje, w jakiej kondycji znajduje się publiczna służba zdrowia, od której zależy bezpieczeństwo pacjentów w regionie.