Prezydent Krakowa: Nie dla patodeweloperki. Nie będzie bloku przy Pachońskiego?
W mediach społecznościowych prezydent Aleksander Miszalski poinformował, że mówi „nie” dla patodeweloperki w Krakowie. O co konkretnie chodzi? Okazuje się, że władze miasta odmówiły wydania pozwolenia na budowę budynku wielorodzinnego przy ulicy Pachońskiego. Dlaczego? M.in. przez brak „odpowiedniej infrastruktury”. Ale nie tylko. „Brak wystarczającej liczby miejsc parkingowych, kurcząca się zieleń i blok w odległości mniej niż 3 m od istniejących ogródków, to standard, z którym w Krakowie chcemy walczyć. Ilekroć będzie możliwość zablokowania takich inwestycji zgodnie z prawem, tak będę postępować” – przekonuje Miszalski.
Co było dalej? Czy inwestor odniósł się do obaw mieszkańców? Tego z odpowiedzi na interpelację już się nie dowiadujemy. Niemniej, jak wspomnieliśmy, prezydent ostatecznie i tak nie dał zielonego światła na realizację inwestycji. O sprawę dopytaliśmy w magistracie. – Decyzja odmowna prezydenta spowodowana była nieuzupełnieniem przez inwestora braków projektowych oraz brakiem ustosunkowania się do postanowień organu – wyjaśnia Katarzyna Misiewicz z biura prasowego urzędu miasta. Wiadomo, że blok miał mieć 12 metrów wysokości. W jego wnętrzach inwestor planował 19 mieszkań. Wysłaliśmy do niego prośbę, by odniósł się do decyzji prezydenta Krakowa, odmawiającej pozwolenia na budowę. Czekamy na odpowiedzi.