Problem z wypłatą wynagrodzeń w Szpitalu Narutowicza. Brakuje miliona złotych

Trudna sytuacja finansowa Szpitala im. Narutowicza uniemożliwia terminową wypłatę pełnych wynagrodzeń za czerwiec dla pracowników. Brakuje miliona złotych.

Czytelnik powiadomił nas, że pracownikom Szpitala im. Narutowicza wypłacono połowę pensji. Postanowiliśmy zweryfikować tę informację. Jak przekazała nam dyrektorka placówki Mariola Marchewka, trudna sytuacja finansowa lecznicy uniemożliwia terminową wypłatę pełnych wynagrodzeń za czerwiec dla pracowników etatowych. – Aktualnie na pokrycie całości zobowiązań brakuje jednej piątej kwoty, tj. ok. 1 mln zł – twierdzi.

Dodaje, że po konsultacji z ordynatorami oddziałów została podjęta decyzja o wypłaceniu wynagrodzeń w wysokości 50 proc. należnej kwoty, a w przypadku osób zarabiających minimalne wynagrodzenie w wysokości 100 proc. – Decyzja ta obowiązuje do czasu pozyskania środków umożliwiających uregulowanie pełnych należności. Pozostała część wynagrodzeń zostanie wypłacona niezwłocznie po otrzymaniu środków umożliwiających realizację zobowiązań. Zgodnie z informacją przekazaną przez NFZ, stanie się to około 10 lipca 2025 r. – zapewnia.

Twierdzi, że we wtorek 1 lipca odbyło się spotkanie ze związkami zawodowymi i kierownikami działów administracyjnych, gdzie zostały przekazane informacje o aktualnej sytuacji. – Do ostatniej chwili liczyliśmy na otrzymanie brakującej kwoty, która pozwoliłaby nam wypłacić pełną wartość wynagrodzeń. O zaistniałej sytuacji poinformowaliśmy również Biuro Nadzoru Właścicielskiego Urzędu Miasta Krakowa – reasumuje Mariola Marchewka.