Problemy Cracovii w obronie przed meczem z Legią
W piątek o godzinie 20.30 Pasy po raz trzeci w sezonie zagrają z Legią Warszawa i liczą, że pierwszy raz zdobędą chociaż punkt. Łatwo nie będzie, bo trenerowi Jackowi Zielińskiemu ze składu wypada obrońca.
Do trzech razy sztuka
Przed ostatnią kolejką w ekstraklasie były dwa zespoły, z którymi Pasy przegrały w tym sezonie dwa razy - Zagłębie Lubin i Legia Warszawa. We wtorek Cracovii udało się przełamać złą passę z beniaminkiem i po bramce z rzutu karnego zespół wygrał 1:0. Teraz czas na Legię? U siebie zespół z ulicy Kałuży przegrał 1:2, a na wyjeździe 1:3. – Teraz każdy mecz jest ciężki, ale postaramy się tam zdobyć jakieś punkty – zapewnia w klubowych mediach Erik Jendriszek.
Bez Jaroszyńskiego
Do meczowej kadry wraca Marcin Budziński, który we wtorek pauzował za kartki. Teraz przymusowa przerwa w grze czeka Pawła Jaroszyńskiego. Czwarte upomnienie dostał za bardzo ostrą interwencję przeciwko Zagłębiu, po której ucierpiał Arkadiusz Woźniak. – To nie było przemyślane. Zachował się z przesadną agresją i dynamiką. Musi się wystrzegać takich fauli – twierdzi trener Jacek Zieliński, który pod nieobecność 22-latka na lewej obronie prawdopodobni ustawi Jakuba Wójcickiego.
„Bordowa, a nawet czarna”
Były reprezentacyjny obrońca Tomasz Hajto, który sam słynął z ostrej gry, uważa, że gracz Cracovii powinien być przez sędziego ukarany dotkliwiej. – To nawet nie czerwona, ale bordowa kartka. A nawet czarna! – grzmiał na antenie Eurosportu.
Mecz przy Łazienkowskiej poprowadzi sędzia Jarosław Przybył z Kluczborka.