Próchniejący kolos zagraża mieszkańcom. Koniec wielkiej topoli na Grzegórzkach

Potężna topola przy ul. Bobrowskiego 16 zostanie wycięta. Drzewo o obwodzie aż 377 cm jest zżerane przez grzyby i owady. W zamian za wycinkę zostaną posadzone trzy nowe drzewa.

Ukryte zagrożenie

Topola przy ul. Bobrowskiego 16 to prawdziwy gigant, którego obwód pnia wynosi aż 377 centymetrów. Niestety, potężne rozmiary idą w parze z postępującym procesem chorobowym, który stwarza bezpośrednie niebezpieczeństwo dla otoczenia.

Specjaliści przeprowadzili szczegółowe badanie drzewa przy użyciu profesjonalnej sondy arborystycznej. Wyniki okazały się alarmujące. W odziomku pnia oraz na nabiegach korzeniowych (w północnej części drzewa) ujawniono głębokie ubytki próchnicze z tzw. miękką zgnilizną. Wykazano też, że martwica i rozkład drewna sięgają w głąb pnia na głębokość powyżej 60 centymetrów. Co więcej, wewnątrz tych ubytków znaleziono wyraźne ślady żerowania owadów.

Topola przeznaczona do wycinki przy ul. Bobrowskiego 16
Topola przeznaczona do wycinki przy ul. Bobrowskiego 16
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Grzyby i martwica pnia

To jednak nie koniec problemów z drzewem. Od północnej strony topoli – na odcinku od nasady przewodnika aż do wysokości około 2 metrów – wykształcił się powierzchowny, podłużny ubytek wykazujący ewidentne symptomy martwicy.

Z kolei w dolnych fragmentach pnia, po stronie południowej i zachodniej, eksperci zlokalizowali rozwinięte owocniki grzybów. Najgorsza sytuacja panuje od strony zachodniej, gdzie stwierdzono skrajnie zaawansowany rozkład tkanki drzewnej.

Tak poważne naruszenie struktury pnia i korzeni oznaczają, że potężne drzewo nie jest stabilne i zagraża bezpieczeństwu. Aby zrekompensować stratę w miejskim ekosystemie, w zamian za wyciętego kolosa Zarząd Zieleni Miejskiej wykona trzy nasadzenia zastępcze.