Prof. Janusz Filipiak po derbach: Podziwiam Wisłę, gratulacje dla nich
Właściciel i prezes Cracovii był zadowolony z remisu w 190. Wielkich Derbach Krakowa. – Po dwóch meczach widać, że brakuje nam jeszcze błysku – prof. Janusz Filipiak ocenia początek sezonu 2015/16.
W pierwszym meczu sezonu Cracovia wygrała w Gdańsku z Lechią 1;0, a w drugiej kolejce musiała zadowolić się z punktu w derbach Krakowa. – Zgadzam się z trenerem Jackiem Zieliński, że nie można patrzeć przez pryzmat jednego meczu. Cieszę się, że nie przegraliśmy. To był mecz walki. Bramka stracona w trzeciej minucie sprawiła, że sytuacja zrobiła się trudna. Drużyna się podniosła, wyrównała, a na kolejne bramki obu zespołom zabrakło sił. Pierwsza połowa była super, a potem było widać różnicę miedzy ligami zachodnimi a ekstraklasą. Drużynom starczyło powietrza na pierwszą połowę, a potem zaczęło go brakować – powiedzial Janusz Filipiak.
Pozytywnie wypowiedział się też o drużynie rywali. – Podziwiam Wisłę. Mieli dużo nowego zaciągu, a ci piłkarze identyfikowali się z drużyną, z derbami. Gratulacje dla Wisły, że była w stanie zmobilizować nową ekipę na to spotkanie.
W dwóch spotkaniach Cracovia cztery punkty. Czy prezes jest zadowolony ze startu w rozgrywkach? – Drużyna jest dobra, wygląda lepiej niż w zeszłym roku. Jestem zadowolony ze zdobyczy, choć może kibice mnie skrytykują. W lidze nie będzie jednak łatwo. Oglądałem pierwszą połowę meczu Ruch - Piast. Widać, że grają szybką piłkę, choć trochę chaotyczną. W każdym spotkaniu trzeba będzie ciężko pracować – podkreślił prezes Cracovii.