Prokuratura czeka na podejrzanego o zabójstwo
Julia Ślósarczyk
Mężczyzna podejrzany o zabójstwo 40-latka na Prokocimiu nadal nie został doprowadzony do prokuratury. – Nie wiemy, kiedy to nastąpi – mówi Janusz Hnatko, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
W czwartek około 14:30 do przychodni przy ul. Teligi wszedł mężczyzna z ranami kłutymi klatki piersiowej i pleców. 40-latek został poddany operacji, ale nie udało się go uratować. Policja około godziny 22:30 zatrzymała podejrzanego o zabójstwo 43-latka.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że między nim a ofiarą doszło do kłótni podczas picia alkoholu w jednym z mieszkań niedaleko ośrodka zdrowia.
Jak do tej pory podejrzany przebywa w policyjnym areszcie. – Nie został jeszcze do nas doprowadzony. Policjanci zbierają dowody i jak będą mieć ich wystarczająco dużo, to podejrzanego przesłucha prokurator – mówi Hnatko. Nie wiadomo, czy będzie to dziś, czy dopiero w sobotę.