Prokuratura za unieważnieniem uchwały Krakowa o SCT

Prokuratura w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym poparła wniosek wojewody małopolskiego o stwierdzenie nieważności w całości uchwały Rady Miasta Krakowa w sprawie Strefy Czystego Transportu.

Przedstawiciel prokuratury wniósł o wyeliminowanie uchwały z obrotu prawnego, uznając, że została ona podjęta z naruszeniem prawa.

Tym samym prokuratura w pełni przyłączyła się do argumentacji wojewody, który kwestionuje legalność przyjętych przez Kraków rozwiązań.

Wojewoda kwestionuje m.in. zasadę równości

W skardze wojewody podnoszony jest zarzut naruszenia zasady równości wobec prawa oraz brak proporcjonalności w różnicowaniu sytuacji mieszkańców Krakowa i osób spoza miasta. Zdaniem wojewody przyjęte w uchwale rozwiązania prowadzą do nieuzasadnionego uprzywilejowania jednej grupy użytkowników dróg kosztem innych.

Poparcie tych zarzutów przez prokuraturę oznacza, że przed sądem po stronie skarżących występują już dwa organy państwowe.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT MOŻNA PRZECZYTAĆ TUTAJ

Miasto: granice SCT są zgodne z prawem

Stanowisko Krakowa przedstawiła w sądzie przedstawicielka Urzędu Miasta Krakowa. Podkreśliła, że wprowadzenie strefy nie narusza interesów gmin ościennych.

– Upieramy się, że nie wystąpiło naruszenie interesów Skawiny – wskazała, odnosząc się do jednego z wątków podnoszonych w skardze wojewody.

Miasto przekonywało też, że same granice strefy nie są wadliwe prawnie.

Protestujący przeciwko SCT przed WSA
Protestujący przeciwko SCT przed WSA
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

„NSA nie zakwestionował granic strefy”

Jak argumentowała pełnomocniczka Krakowa, Naczelny Sąd Administracyjny nie zakwestionował możliwości wyznaczania granic Strefy Czystego Transportu.

Można byłoby ją ustanowić również na terenie całego miasta – wskazała, dodając, że przepisy nie narzucają gminie sztywnych ograniczeń w tym zakresie.

Według miasta SCT ma realizować określony cel publiczny i w tym zakresie rada miasta miała swobodę decyzyjną.

Protestujący przeciwko SCT przed WSA
Protestujący przeciwko SCT przed WSA
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Uprzywilejowanie mieszkańców? Miasto odpowiada

W trakcie rozprawy odniesiono się również do zarzutu uprzywilejowania krakowian w porównaniu z mieszkańcami gmin ościennych.

Każda rada gminy dba o swoich mieszkańców. Dlatego zdecydowano się na takie, a nie inne zapisy – argumentowała przedstawicielka Krakowa.

Podkreśliła, że to, iż uprzywilejowani są mieszkańcy jednej gminy, nie jest w systemie samorządowym zjawiskiem wyjątkowym.

Sąd rozstrzygnie o losie uchwały

Wojewódzki Sąd Administracyjny ma rozstrzygnąć, czy uchwała o Strefie Czystego Transportu została podjęta zgodnie z prawem oraz czy różnicowanie sytuacji mieszkańców Krakowa i osób spoza miasta mieści się w granicach konstytucyjnych zasad.