Protesty referendalne w sądzie. Znamy termin rozprawy

W środę 17 czerwca odbędzie się rozprawa dotycząca jednego z protestów referendalnych. Chodzi o ten złożony przez Edwarda Nowaka.

Istotny wpływ na wynik

Każdy uprawniony do udziału w referendum mieszkaniec miał prawo złożyć do sądu protest wyborczy w ciągu siedmiu dni od momentu podania wyniku do publicznej wiadomości.

We wtorek 9 czerwca krakowski sąd przekazał naszej Redakcji, że ostatecznie wpłynęły cztery takie protesty.

Trzy zostały wniesione przez osoby fizyczne, a czwarty przez prezesa jednej z fundacji – poinformował sędzia Zbigniew Zgud, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Krakowie.

– Spośród protestów wniesionych przez osoby fizyczne, dwa są wniesione indywidualnie, a jeden przez grupę piętnastu osób. W dwóch sprawach trwa jeszcze weryfikacja, czy protesty zostały wniesione w terminie i czy nie są dotknięte brakami formalnymi – dodał.

Złożenie protestu referendalnego przez mieszkańców
Złożenie protestu referendalnego przez mieszkańców
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

W jednym przypadku do wnoszącego protest skierowano wezwanie do usunięcia braków formalnych

W przypadku jednego indywidualnego protestu, o którym od kilku dni stosunkowo szeroko wspominają media, wyznaczona została rozprawa na 17 czerwca – przekazał sędzia Zgud.

Chodzi o protest, który przygotował m.in. Edward Nowak: mieszkaniec Krakowa, opozycjonista z czasów PRL-u.

Jego zdaniem podczas minionej ciszy referendalnej łamane było prawo.

Wskazywał, że dopuszczali się tego m.in. politycy, którzy byli zainteresowani zmianą władzy w Krakowie.

W pozostałych przypadkach termin posiedzenia nie został na razie wyznaczony, przy czym w sprawach tych sąd nie ma obowiązku wyznaczania rozprawy i może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym.
Sędzia Zbigniew Zgud, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Krakowie

Złamano ciszę wyborczą?

Dwa protesty dotyczą naruszenia ciszy referendalnej w dniach 23 oraz 24 maja i obejmują szeroki materiał dowodowy.

Jeden z protestów dotyczy braku opieczętowania kart w referendum w przedmiocie odwołania Rady Miasta Krakowa. Kolejny dotyczy ogólnie ważności przeprowadzonego referendum – dodał sędzia.

To właśnie ten ostatni protest został wniesiony przez prezesa wspomnianej fundacji, której pełna nazwa brzmi:

Fundacja Ekokultury i Ekotechnologii, Ekomedycyny oraz Nowego Kwantowo-Infodynamicznego Paradygmatu Nauki XXI wieku „Katharsis-Ekotest” im. prof. Henryka Skolimowskiego, ks. prof. Włodzimierza Sedlaka, prof. Romana Ingardena i Jerzego Grotowskiego.