Przebudowa fragmentu Siewnej: pół kilometra w dwa lata
Jeszcze w tym roku rozpocznie się przebudowa pierwszego fragmentu ulicy Siewnej w dzielnicy Prądnik Biały. Wyremontowany zostanie odcinek od al. 29 Listopada do skrzyżowania z ulicą Jabłonną. Fragment liczący około pół kilometra ma jednak być gotowy dopiero pod koniec 2017 roku, bo koszty okazały się większe, niż pierwotnie zakładano.
Znaczenie ulicy Siewnej znacząco wzrosło na przestrzeni ostatnich lat, kiedy w tym rejonie powstało wiele nowych bloków. Jakub Kosek, przewodniczący Rady Dzielnicy IV Prądnik Biały, zwraca uwagę, że ten rejon stanie się jeszcze bardziej atrakcyjny dla deweloperów i osób szukających mieszkania, w związku z planowaną budową linii tramwajowej na Górkę Narodową.
Z myślą o rozbudowanej al.29 Listopada
Na części ulicy położono niedawno nową nakładkę asfaltową, ale jej końcowy, wschodni odcinek, jest w kiepskim stanie. Nie ma tam oświetlenia, chodników ani kanalizacji deszczowej. Sytuację ma zmienić planowana przebudowa.
Obejmie ona odcinek od al. 29 Listopada (która też ma zostać przebudowana w najbliższych latach) do ulicy Jabłonnej. Skrzyżowanie z Jabłonną ma zostać podniesione, by zwiększyć bezpieczeństwo pieszych w tym rejonie. Od tego miejsca aż do końca ulicy zostanie zbudowany chodnik – tylko po jednej, północnej stronie jezdni. Przebudowane zostaną też zjazdy na posesje i instalacje podziemne.
– To jest odcinek, który pozwoli nam płynnie wprowadzić ruch z tych rozbudowujących się osiedli do przebudowanej alei 29 Listopada – tłumaczy Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.
Do 2017. Mają zrobić wcześniej
W ostatnim czasie został rozstrzygnięty przetarg na wykonanie prac, do którego stanęło siedem firm. Wygrało Przedsiębiorstwo Budowlane MK-BUD Sp. z o.o., które zaproponowało kwotę ok. 2,35 mln zł i pięcioletnią gwarancję.
Wykonawca na wykonanie tego krótkiego fragmentu będzie miał czas aż do połowy listopada 2017 roku. Przewodniczący Kosek tłumaczy, że sprawa przeciągnie się nie z powodów technicznych, lecz czysto finansowych. – Pierwotnie szacowano koszt tej przebudowy na około milion złotych, który zarezerwowano na ten rok, ale potem kwoty okazały się znacząco wyższe – mówi.
Michał Pyclik potwierdza, że rozbicie inwestycji na lata 2015-2017 wynika z jej finansowania, ale nie oznacza automatyczynie, że tak długo potrwają same prace. – Większość robót zostanie przeprowadzonych w przyszłym roku. Plac budowy możemy przekazać już na przełomie września i października. Na razie to będą prace przygotowawcze, bo nie chcemy rozkopać ulicy przed zimą – tłumaczy.