Przegląd prasy, 19 maja: Olimpijska propaganda pełna półprawd i obietnic

Miniony weekend to przede wszystkim groźba powodzi, wiece wyborcze i Cracovia Maraton. Zalany biegaczami Kraków został zupełnie sparaliżowany komunikacyjnie, o czym pisze „Dziennik Polski”. „Gazeta Wyborcza” opisuje spotkania wyborcze PO i PiS-u, a „Gazeta Krakowska” przekonuje, że ZIO w Krakowie to zły pomysł.

DZIENNIK POLSKI

Budowa linii tramwajowej od ul. Lipskiej do Wielickiej nie przyspieszy

„Pracownicy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu informują, że aż do końca czerwca mieszkańcy kilku wielkich osiedli m.in. Bieżanowa i Kurdwanowa będą mieli utrudniony dojazd tramwajem do swoich domów. Pasażerowie muszą liczyć się z regularnymi opóźnieniami w kursach. Jeszcze przez ponad miesiąc potrwać ma bowiem łączenie starych szyn z nowymi w rejonie ul. Wielickiej, prowadzone w ramach budowy nowego torowiska. Będzie ono biegło od ul. Lipskiej, właśnie do ul. Wielickiej”.

Gmina oddała firmie duży lokal w Sukiennicach bez przetargu

„Zarząd Budynków Komunalnych wynajął firmie Polskie Restauracje Royal lokal użytkowy o powierzchni 522,61 mkw w Sukiennicach (w sąsiedztwie Ratusza). Ma tam powstać restauracja. Osoby z branży i mieszkańców bulwersuje, że tak duży lokal w sercu Krakowa miasto oddało bez przetargu. – Poprzedni najemca, który otrzymał lokal dzięki wygraniu aukcji, popadł w kłopoty finansowe i miał zadłużenie wobec gminy. Znalazł nowego najemcę, który spłacił jego dług i kontynuuje działalność, płacąc czynsz na jaki przystał poprzednik – wyjaśnia Katarzyna Zapał, dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych. (…) –  Naszą misją jest dobre jedzenie w przystępnej cenie dla każdego - informuje Adam Bartczak, prezes zarządu Polskie Restauracje Royal. Właścicielem tej spółki jest Artur Jarczyński, który ma kilkanaście restauracji w całym kraju – w Krakowie m.in. Kompanie Kuflową Pod Wawelem”.

Powodzi nie było, ale auta "utonęły" w korkach

„Przekroczony w weekend poziom alarmowy na Wiśle i zalanie bulwarów doprowadziły do kolejnej zmiany trasy niedzielnego Cracovia Maraton. Efekt? Gigantyczne korki, od rana do południa, zwłaszcza w Podgórzu. Zdezorientowani kierowcy ze zdumieniem obserwowali kolejne zamknięte ulice. Jadąc od strony Bonarki do centrum byli kierowani na Zakopiankę lub na ul. Kalwaryjską. Niestety, tu także grzęźli w korkach. Nie mogli dostać się ani na most Grunwaldzki, ani Piłsudskiego. Przez rzekę mogli przeprawić się dopiero przez most Powstańców Śląskich”.

GAZETA KRAKOWSKA

Olimpijska propaganda pełna półprawd i obietnic

„Urzędnicy bombardują mieszkańców wizjami korzyści, jakie przyniesie nam organizacja zimowych igrzysk w Krakowie w roku 2022. Twierdzą m.in. że tylko dzięki olimpijskiej imprezie powstaną nowe drogi, tanie mieszkania, zwiększy się ruch turystyczny i liczba miejsc pracy. Powołują się na miasta, które wcześniej organizowały igrzyska. Sęk w tym, że oznaczało to dla nich wydatki większe niż planowano, kosztowne utrzymanie obiektów sportowych, długi, a ruch turystyczny wcale nie wzrósł tak jak oczekiwano. O tych zagrożeniach urzędnicy milczą. – Nie bójmy się wydatków – apeluje w olimpijskiej gazetce, dystrybuowanej wśród krakowian, Magdalena Sroka, wiceprezydent miasta. Twierdzi, że Kraków wyda tylko 300 mln zł na igrzyska. Tyle że taki wniosek wyciąga z szacunków i obietnic, że rząd pokryje większość olimpijskich wydatków. Gwarancji z Warszawy jednak nie ma. Sroka uważa też, że koszty obiektów sportowych mogą być nawet o 20–30 proc. niższe, niż się w tej chwili zakłada. A tymczasem...– Obecnie nie można określić wysokości środków publicznych przewidywanych w związku z organizacją tej imprezy, w tym na modernizację i budowę obiektów sportowych – przyznaje Katarzyna Kochaniak, rzeczniczka Ministerstwa Sportu i Turystyki”.

Ulica Lema to nie tylko hala, ale też mieszkańcy

„Pas ul. Lema zajęty przez zaparkowane auta pracowników Kraków Areny, brak połączenia ul. Lema z nowym osiedlem przy ul. Dąbskiej i półdzikie wejście do parku Lotników – takie skargi otrzymaliśmy od mieszkańców okolic nowej hali w Czyżynach po tym, jak urzędnicy ogłosili, że ul. Lema jest już przejezdna. (…) Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu zaznacza, że lewoskrętu w Lema dla mieszkańców Dąbskiej na pewno nie będzie. – Takie rozwiązanie nie jest możliwe, jednak kierowcy mogą zawrócić w kierunku ul. Mogilskiej na wysokości Kraków Areny – radzi Michał Pyclik z ZIKiT. Dodaje, że wzdłuż ulicy wcale nie parkują już samochody. – Obowiązują tam zakazy, więc jeśli mieszkańcy zobaczą stojące tam auta, mogą wezwać straż miejską”.

GAZETA WYBORCZA

Opuszczą nas sędziowie

„W Krakowie funkcjonuje od 2009 roku państwowa instytucja, która centralnie szkoli przyszłych sędziów i prokuratorów. Młodzi ludzie w trakcie aplikacji przyjeżdżają do nas co kilka tygodni na pięciodniowe sesje szkoleniowe, w tym praktyki. Na potrzeby placówki wybudowano kosztem 135 mln zł – w okolicach ronda Mogilskiego, za sądem – okazały kompleks, w którym oprócz sal wykładowych mieszczą się też hotel dla aplikantów oraz sąd apelacyjny. Sęk w tym, że Senat chce zmienić model kształcenia(...). Proponuje, by (…) aplikanci kształcili się w swoich okręgowych sądach i prokuraturach. W tej sytuacji KSSiP pozostałoby przygotowywanie programów nauczania oraz doszkalanie zawodowe obecnych sędziów i prokuratorów. Projekt ustawy już trafił do Sejmu”.

Europejskie wiecowanie

„Na kongresie Platformy Obywatelskiej śpiewano „Odę do radości”, a na kongresie Prawa i Sprawiedliwości „Taki kraj” Jana Pietrzaka. W ostatnią przedwyborczą niedzielę w Krakowie odbyły się regionalne konwencje dwóch największych partii. Prezes PiS stwierdził, że w ostatnich 25 latach nie został rozwiązany żaden poważny problem „odnoszący się do przyszłości”: problem pracy, mieszkaniowy, służby zdrowia, przyszłości polskich emerytów czy rolnictwa. – W ostatnich dniach przed wyborami należy nie szczędzić sił i zachęcać Polaków do głosowania w wyborach europejskich – apelowała Róża Thun”.