Przegląd prasy: 20 listopada
20 listopada rozpoczynamy cykliczne przeglądy prasy. Codziennie o godzinie 8 rano będziemy prezentować Wam najważniejsze tematy poruszane danego dnia w krakowskich gazetach.
Dziesięć kilometrów szyn w siedem lat. Tramwaj dojedzie na północ miasta - informuje Dziennik Polski. Ciekawy tekst na temat planowanych remontów linii tramwajowych oraz budowy nowych połączeń do Górki Narodowej i Mistrzejowic. Inwestycje mogą kosztować nawet 600 milionów złotych.
"W 2015 roku mają się więc zakończyć inwestycje Lipska–Wielicka oraz Mogilska, a jednocześnie ruszyć może kolejna: budowa tramwaju do Górki Narodowej. – To też jest priorytet. Obecnie opracowujemy niezbędną dokumentację – podkreśla Migdał. W ZIKiT przyznają, że w przyszłym roku mogą rozpocząć się prace projektowe. – Zakładamy, że budowa ruszy w latach 2015–2016 i zakończy się w 2018 roku – uzupełnia Krzysztof Migdał.
Do projektu Wieloletniego Planu Inwestycyjnego Krakowa wpisana została także budowa torów do Mistrzejowic. – Będę zabiegał, aby już w przyszłorocznym budżecie pojawiły się pieniądze potrzebne na to, by rozpocząć starania m.in. o wydanie decyzji środowiskowej dla tej inwestycji – mówi Dominik Jaśkowiec, radny miejski z PO. Chodzi o to, by budowę torowiska do Mistrzejowic zakończyć najpóźniej do 2021 r. Pozwoliłoby to w terminie rozliczyć dofinansowanie unijne, o które miasto zamierza się postarać."
Na pewno nam nie zaszkodzi - o ZIO 2022 pisze Gazeta Wyborcza. Ze szpalt nie znika spór o kandydaturę Krakowa do organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2022 roku. Gazeta tym razem skupia się na korzyściach płynących z tej imprezy. Wskazuje m.in. poprawę infrastruktury i oraz wzrost atrakcyjności miasta.
„W końcu doczekalibyśmy się choćby pełnej obwodnicy Krakowa, która odciążyłaby ruch w centrum, czy kolei aglomeracyjnej – co wpłynęłoby na zmniejszenie korków na ulicach. Wreszcie przeprowadzono by też modernizację „zakopianki” na jej podhalańskim odcinku. To tylko przykłady. Także los nowych obiektów sportowych po igrzyskach nie jest przesądzony – z pewnością ich dalsza eksploatacja byłaby sporym wyzwaniem finansowym, ale też służyłyby one nadal mieszkańcom i pozwoliły regionowi starać się o organizowanie kolejnych dużych imprez. Nie można nie docenić efektu wizerunkowego, jaki niosą dla nas igrzyska, podnoszącego naszą rozpoznawalność w świecie i atrakcyjność nie tylko turystyczną. Warto pamiętać, że niemieckie czy szwajcarskie regiony, które w przeszłości organizowały olimpiady, są w innej niż my sytuacji, od dawna nie muszą się lansować i szukać dodatkowych impulsów rozwojowych.”
Oszukali nas na wekslach - czytamy w Gazecie Krakowskiej. Bulwersujący temat krakowskiej agencji G8, której właścicielka oszukała zatrudnionych przez siebie kurierów na co najmniej 40 tysięcy złotych. Sprawą zajmuje się już prokuratura.
„Właścicielka firmy G8 Kinga K. żądała, by zatrudniani kurierzy wpłacili kaucje – 400 zł oraz podpisali weksle in blanco jako „zabezpieczenie” wykonania umowy. – Razem z żoną wpłaciliśmy te pieniądze, podpisaliśmy weksle. Zależało nam na pracy – mówi Tomasz Ostach z Łodzi.
Pracowali prawie miesiąc (od końca września do końca października). Trochę ich dziwiło, ze część adresów jest nieaktualna lub koperty są puste, bez adresu. 17 października pan Tomasz dostał pismo od firmy o odstąpieniu od umowy „w trybie natychmiastowym”. „Kaucja i weksel pozostaną do naszej dyspozycji” – napisała Kinga K. – Wymówili mi umowę, zanim wysłałem im dokumenty potwierdzające wykonanie pracy. Dzwoniłem, mailowałem – telefony wyłączone. Pensji nie zobaczyłem – mówi Tomasz Ostach.
Firma G8 jest winna jemu i żonie po 3,6 tys. zł oraz 800 zł kaucji – razem 8 tys. zł. – Boimy się też, że przyjdzie nam wezwanie do zapłaty weksli, jak innym – mówią.”
Nie puszczajmy z dymem zdrowia i pieniędzy - brzmi tytuł w Dzienniku Polskim. Dziennik pisze o kolejnej akcji Krakowskiego Alarmu Smogowego. Aktywiści przygotowali nowe billboardy i spot wyświetlany przed seansami kinowymi.
"Kolejnym elementem nowej kampanii Krakowskiego Alarmu Smogowego jest spot „Kraków bez smogu”. Wyświetlają go krakowskie kina Cinema City. Na filmie możemy zobaczyć, jak słynne zabytki Krakowa – Sukiennice czy Barbakan – rozpadają się pod wpływem smogu. – To metafora ukazująca, jak zanieczyszczenie powietrza niszczynasze miasto. Kraków jest ciemny, czarny, trochę jak z horroru - tłumaczą w KAS."
Seniorzy są źli na Jurka Owsiaka - kolejny temat z Dziennika Polskiego. Pacjenci i pracownicy Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego przy ul. Wielickiej 257 są rozczarowani działaniami Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przyłączyli się do akcji zbierania pieniędzy, ale jak dotąd nie doczekali się pomocy ze strony fundacji Owsiaka.
"Podopieczni postanowili więc wspomóc Orkiestrę i sami zaczęli kwestować na terenie swojego ZOL i Krakowa. Przekazali też na licytację swe prace rękodzielnicze. Na pomoc jednak się nie doczekali. W biurze prasowym WOŚP tłumaczą, że 25 mln zł ze styczniowej kwesty przyznano 40 szpitalnym oddziałom geriatrycznym. Taką decyzję podjął zarząd fundacji po konsultacji ze środowiskiem lekarzy geriatrów. – Nigdy nie jest tak, że pomoc może zostać udzielona każdemu i to trzeba uszanować – tłumaczy Krzysztof Dobies, rzecznik WOŚP. – Fundacja uzupełnia, ale nie zastępuje systemu ochrony zdrowia. Staramy się pomóc jak największej liczbie placówek, ale nie mamy szansy, by wsparcie skierować wszędzie tam, gdzie jest potrzebne – tłumaczy."
Dopadną nas podwyżki - informuje krakowska GW. Tematem numer jeden w dzisiejszej Wyborczej są pewne podwyżki opłat za wodę i ścieki oraz możliwe podniesienie stawek za korzystanie z sieci MPEC i podatku od nieruchomości.
„Obecnie za metr sześcienny pobranej z miejskiej sieci wody płacimy w Krakowie 3,6 zł. Po planowanej podwyżce cena ta wzrośnie do 3,91 zł. Od prowadzanie ścieków kosztuje dziś 5,43 zł za kubik. Po podwyżce cena wyniesie 5,64 zł. Mieszkańcy muszą pilnować kieszeni. – Po podwyżce mieszkaniec Krakowa zapłaci za wodę i ścieki o 2 złote więcej miesięcznie niż do tej pory. Czteroosobowa rodzi na około 8 złotych – mówi Piotr Ziętara, dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.
(…)
Prezydent proponuje, by podatek od budynków mieszkalnych wzrósł z 0,70 zł do 0,74 zł za metr kwadratowy, a od budynków przeznaczonych na prowadzenie działalności gospodarczej – do 23,03 zł od metra kwadratowego. Jedynym podatkiem, który w przyszłym roku ma zostać obniżony, ma być podatek – opłata za pro wadzenie żłobków i przedszkoli (z 1,85 do 1,5 zł za metr kwadratowy).”
Marzyłem o Igrzyskach, trafiłem do więzienia - druga część historii Artura Szpilki w Gazecie Krakowskiej. Tym razem pięściarz z Wieliczki opowiada o swoim pierwszym starciu w ringu i o tym, dlaczego nie został przedterminowo zwolniony z zakładu karnego.
"Ja, wiślak, patrzę a tu koleś w koszulce Cracovii gra w kosza. Już wcześniej zamierzałem go „upolować”. Podszedłem, wypaliłem. Padł. Za chwilę jednak wstał. Chciałem mu jeszcze raz przyłożyć, ale podbiegł do nas jakiś starszy gościu. Okazało się, że tam były zajęcia bokserów. Nie miałem o tym zielonego pojęcia, a tym facetem był Władysław Ćwierz, potem mój pierwszy trener w Górniku Wieliczka. Zaproponował, żebyśmy z tym chłopakiem sprawy wyjaśnili sobie w ringu. Mówię: OK, nie ma sprawy. Ubrałem kask, rękawice i za minutę miałem rękę w górze. Można powiedzieć, że było to moje pierwsze zwycięstwo jako pięściarza. Tak zaczęła się moja przygoda z boksem."
Pierwsza czwórka aglomeracyjna - czytamy w Wyborczej. W 2015 roku szykują się spore ułatwienia dla mieszkańców Krakowa i okolicznych miast korzystających z komunikacji zbiorowej. Małopolska Karta Aglomeracyjna umożliwi podróżowanie wieloma środkami komunikacji i korzystanie z parkingów park&ride.
„– Każdy, kto korzysta z różnych form transportu publicznego, musi kupić bilet u każdego przewoźnika. Pasażerów to irytuje, bo muszą wielokrotnie stawać w kolejce do kasy lub automatu. Dlatego chcemy dać im możliwość zapisu wszystkich biletów w jednym miejscu – tłumaczy Roman Ciepiela, wicemarszałek małopolski. Tłumaczy, że istniejące już nośniki – Krakowska Karta Miejska i Tarnowska Karta Mieszkańca – zostaną włączone do MKA, zaś Bochnia i Skawina, które własnej komunikacji miejskiej nie mają, wykorzystają gotowy system stworzony przez województwo. W pociągach oraz na terenie miast, które dołączyły do przedsięwzięcia, pojawią się czytniki kart.”