Przegląd prasy, 22 kwietnia: nowy tramwaj za 7 lat
We wtorkowych dziennikach znajdziemy informacje m.in. o remontach torowisk w centrum Krakowa, nowym pomyśle na przebudowę hotelu Cracovia. Dziennik Polski pisze również o fikcji patroli policyjnych, a Gazeta Krakowska o brakujących dwóch tysiącach osób do komisji referendalnych.
Dziennik Polski
Nowe biurowce mogą zablokować północ Krakowa
„Jeszcze w tym roku ma ruszyć budowa Opolska Business Park, czyli biurowców przy skrzyżowaniu ul. Opolskiej i al. 29 Listopada. Mieszkańcy obawiają się, że inwestycja wpłynie na znaczne zwiększenie ruchu samochodowego w tej części Krakowa. Dlatego domagają się przyspieszenia prac prowadzących do budowy nowej ulicy - Iwaszki. Władze miasta po raz pierwszy przyznają, że będą starały się znaleźć pieniądze na tę kluczową dla północy miasta drogę. Prace przygotowawcze do budowy nowych biurowców już ruszyły. - Usuwamy budynki, które tam były wcześniej, m.in. po Polmozbycie. W połowie maja planujemy wylewanie fundamentów. Wtedy zaplanowane jest uroczyste podpisanie aktu erekcyjnego - mówi Wojciech Gepner z firmy Echo Investment, która jest inwestorem budynku”.
Wicepremier Bieńkowska dała nadzieję na wymianę szyn
„W najbliższych dniach zostanie ogłoszony przetarg na modernizację kompletnie zniszczonego torowiska przy placu Bohaterów Getta. Prace na tym newralgicznym odcinku mają ruszyć w połowie maja. Wciąż jednak nie wiadomo, czy i kiedy nastąpi naprawa szyn w innych częściach miasta.
Jeszcze pod koniec zeszłego roku urzędnicy snuli marzenia o odnowieniu zniszczonych torowisk w aż 13 punktach Krakowa (m.in. wokół Plant). Koszt tej inwestycji szacowany był na ponad 100 mln zł, większość pieniędzy miała pochodzić z dofinansowania Unii Europejskiej. (…) Nadzieję na to, że Kraków otrzyma w końcu dofinansowanie unijne dała goszcząca kilka dni temu w Krakowie wicepremier Elżbieta Bieńkowska, z którą spotkał się prezydent Jacek Majchrowski. Ze strony wicepremier miały paść słowne deklaracje, że stolica Małopolski znajdzie się na liście podstawowej i dostanie pieniądze na torowiska. Ostateczne rozstrzygnięcie ma nastąpić pod koniec maja”.
Patrolowa fikcja na ulicach Krakowa. Za dwa miliony złotych
„Radni dali policji pieniądze na dodatkowe patrole. Zamiast euforii, jest problem kadrowy i wątpliwości, czy będą to dobrze wydane pieniądze. Krakowski garnizon policji liczący obecnie 2,1 tys. osób nie jest w stanie oddelegować wystarczającej liczby funkcjonariuszy do odbycia w tym roku dodatkowych pięciu tysięcy patroli dwuosobowych. - W pierwszej kolejności nadgodziny będą mogli brać krakowscy policjanci. Jednak komendant wojewódzki rzeczywiście zezwolił na włączenie w to zadanie również oddziału prewencji oraz funkcjonariuszy z ościennych powiatów - potwierdził podinspektor Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. (…) Hojność radnych wobec policji dziwi także strażników miejskich.Wprawdzie radni pozytywnie zaopiniowali sprawozdanie z działalności straży stwierdzając, że należałoby zwiększyć tam liczbę etatów, ale gminnym mundurowym postanowili przyznać tylko 50 tys. zł, czyli 40 razy mniej niż wynosi wsparcie finansowe policji. Według samorządowców strażnicy nie są w stanie wypełnić większej liczby dodatkowych patroli”.
Gazeta Wyborcza
Co się stało z naszą kasą?
„– Przez pół roku oszukiwała nas osoba, której powierzyliśmy nasze dzieci – mówią rodzice dzieci z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1. – Nie wiem, co powiedzieć. Nauczyciel to zawód zaufania społecznego i to zaufanie zostało pogrzebane – rozkłada ręce Jolanta Klimowska, dyrektorka placówki. O tym, że coś jest nie tak, rodzice zorientowali się przed feriami. Anna P., wychowawczyni grupy czterolatków, zaprosiła dzieci na półkolonie do Magicznego Domku w Głogoczowie. Koszt – 640 zł od osoby! – Bardzo nas namawiała, kusiła atrakcjami, nalegała też na szybkie wpłaty, tłumaczyła, że może zabraknąć miejsc – opowiada jeden z ojców. Kilkoro rodziców się zdecydowało. Pieniądze – w sumie ok. 2 tys. zł – przekazali Annie P. jeszcze przed świętami. (…) Sprawa przedszkolanki trafiła już do komisji dyscyplinarnej Małopolskiego Kuratorium Oświaty. Rzecznik dyscyplinarny Janusz Szklarczyk informuje, że „prowadzi postępowanie wyjaśniające”. Ale na razie niczego nie wyjaśniono, bo przedszkolanka nie stawiła się na wezwania. Nie pojawiła się też na policji w wyznaczonym terminie przesłuchania”.
Obywatele porozmawiają o budżecie
„W najbliższy piątek ruszają spotkania konsultacyjne dotyczące budżetu obywatelskiego w Krakowie i dzielnicach. Mieszkańcy Bronowic i Wzgórz Krzesławickich jako pierwsi dowiedzą się m.in., jak przygotować projekty. Aktywne uczestnictwo obywateli w wydarzeniach, które ich dotyczą. Komunikacja obywateli z władzą, która opiera się na wzajemnym wspieraniu władzy oraz obywateli we wspólnym podejmowaniu decyzji – to definicja partycypacji obywatelskiej, którą każdy mieszkaniec Krakowa może przeczytać na specjalnie przygotowanej ulotce i stronie www.budzet.krakow.pl.
Już w najbliższy piątek okazję na aktywne uczestnictwo w wydarzeniach, które dotyczą krakowian, będą mieli mieszkańcy dzielnic Bronowice i Wzgórza Krzesławickie. Zaczynają się bowiem konsultacje społeczne do- tyczące budżetu obywatelskiego w dzielnicach i w mieście”.
Misteria rosną w siłę
„Po 11 latach istnienia festiwalu można śmiało stwierdzić, że dzięki Misteriom Paschaliom Kraków stał się mekką muzyki dawnej. I nie trzeba już nikogo przekonywać, że należy do czołówki tego typu imprez w Europie. Znane ansamble i kierujący nimi dyrygenci sami „biją się” o możliwość wystąpienia w programowanym przez dyrektora Filipa Berkowicza wydarzeniu. To już nie czas, kiedy trzeba było uświadamiać publiczność, kim jest Fabio Biondi, bądź też z podziwem spoglądać na zachodnioeuropejskie festiwale w poszukiwaniu inspiracji. Dzisiaj to na Misteriach kreowane są trendy obecne w muzyce dawnej, o czym świadczą choćby prawykonania zrekonstruowanych dzieł czy prezentacje nowych programów, których w drugiej kolejności słuchać będzie publiczność w Europie. Podczas wielkowtorkowej inauguracji w Filharmonii Krakowskiej taką okazją było pierwsze w Krakowie wykonanie oratorium „Morte et sepoltura di Cristo” („Śmierć i grób Chrystusa”) Antonia Caldary, jednego z najwybitniejszych kompozytorów późnego baroku, którego twórczość wciąż czeka na odkrycie”.
Gazeta Krakowska
Nowy tramwaj? Już za 7 lat
„Jeśli wszystko się uda to w 2021 r. mieszkańcy Prądnika Czerwonego przesiądą się z autobusów do tramwajów. Urzędnicy ogłosili właśnie przetarg na przygotowanie koncepcji budowy nowej linii tramwajowej, która ma połączyć ul. Mogilską z Mistrzejowicami. Na tę inwestycję mieszkańcy czekają od wielu lat. Projekt ma być gotowy do końca września br. Później przyjdzie czas na konsultacje społeczne i pozyskanie nie- zbędnych decyzji środowiskowych. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, prace rozpoczną się w 2018 r. i potrwają trzy lata. – Opracowanie, jakie będzie musiał przygotować zwycięzca przetargu, ma dotyczyć wielowariantowej koncepcji przebiegu linii tramwajowej wraz z przystankami, siecią trakcyjną czy dodatkową infrastrukturą techniczną – tłumaczy Michał Pyclik, rzecznik prasowy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu”.
Biura w miejsce Cracovii
„Spółka Echo Investment zrezygnowała z dotychczasowych planów wobec byłego hotelu Cracovia, który kupiła przed trzema laty. Chciała na jego miejscu zbudować wielofunkcyjny obiekt handlowy, w którym na powierzchni ok. 25 tys. mkw. miały powstać sklepy oraz m.in. kino, kawiarnie, restauracje i galerie sztuki. Teraz na działce przy al. Focha spółka zamierza wybudować zespół biurowy. – Nowa propozycja została już przedstawiona w Urzędzie Miasta – mówi Wojciech Gepner, rzecznik prasowy Echo Investment. – Zakłada zastąpienie zamkniętego od kilku lat hotelu Cracovia nowoczesnymi budynkami biurowymi. Uzupełnieniem ich działalności byłyby usługi”.
Potrzeba jeszcze 2 tysiące osób do komisji referendalnych
„Trwa poszukiwanie chętnych do pracy w komisjach referendalnych. I choć płaca jest dość wysoka, tych wciąż brakuje. Sprawy poszukiwania kandydatów nie ułatwia fakt, że w tym samym terminie odbywają się wybory do Parlamentu Europejskiego. Tam jest potrzebna podobna liczba osób. Prawo nie pozwala jednak na łączenie funkcji w dwóch komisjach. Za pracę w komisjach referendalnych przysługują diety. Przewodniczący komisji dostanie 200 złotych, jego zastępca – 180 zł, a zwykły członek komisji – 160 zł”.