Przegląd prasy, 31 stycznia: Czeka nas komunikacyjny koszmar
W dzisiejszych dziennikarz m. in. o przebudowie ulicy Mogilskiej i utrudnieniach w ruchu jakie czekają nie tylko kierowców, ale również pasażerów komunikacji miejskiej. „Dziennik Polski” informuje, że urzędnicy mogą kontrolować, czy oświadczenie złożone podczas rekrutacji są prawdziwe.
DZIENNIK POLSKI:
Rusza przebudowa ulicy Mogilskiej. Czeka nas komunikacyjny koszmar
„Od jutra z powodu przebudowy torowiska z ronda Mogilskiego do placu Centralnego przejazd przez ul. Mogilską będzie ograniczony. Nie pojadą nią tramwaje. Do Nowej Huty będzie można dojechać nimi al. Pokoju. Drogowcy wyznaczyli też objazdy dla aut. (…) - Nie ma się co okłamywać. Utrudnienia w ruchu będą. Musimy się z tym problemem zmierzyć - mówi podinspektor Krzysztof Burdak, naczelnik krakowskiej drogówki. (…) W związku z pracami od jutra obowiązuje nowy rozkład jazdy dla tramwajów. Nie będą one jeździć na trasie rondo Mogilskie - plac Centralny. Po szynach do Nowej Huty dojedziemy tylko przez al. Pokoju”.
Przedszkola mają sposób na "samotną matkę"
„Pierwszeństwo w przyjęciu do przedszkoli będą mieć w dalszym ciągu rodzice samotnie wychowujący dzieci. Do tej pory nie było jednak wiadomo, czy zaliczają się do nich także pary żyjące w nieformalnych związkach. Ta luka w prawie spowodowała, że do popularnych przedszkoli zgłaszało się mnóstwo "samotnych matek", które żyły w związkach partnerskich. (…) Anna Korfel-Jasińska, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta przypomina, że rodzice są zobowiązani do podawania prawdziwych danych. - Podpisują oświadczenie, w którym znajduje się zapis, że za podawanie fałszywych danych można zostać pociągniętym do odpowiedzialności karnej - mówi Anna Kofrel-Jasińska. Za składanie fałszywych oświadczeń grozi nawet kara pozbawienia wolności do lat trzech”.
Szewczyk Dratewka chce pokonać krakowski smog
„- Ten teledysk powstał z potrzeby serca - mówił podczas konferencji prasowej lider zespołu Wu-Hae Bzyk, autor słów piosenki. - Chcemy pokazać, że wszyscy oddychamy tym samym powietrzem i wszystkim powinno zależeć na tym, aby je zmienić - dodał Bzyk. Razem z nim w piosence zaśpiewał Zbigniew Wodecki i dzieci z chóru Filharmonii Krakowskiej. Partie muzyczne zagrali znani jazzmani Antek Dębski oraz Jacek Korohoda. Reżyserem teledysku jest Aleksandra Marciniak. (…) Piosenka ma zachęcać do wymiany pieców węglowych na ekologiczne. Urzędnicy magistratu przestrzegają jednak przed firmami, które w swoich materiałach reklamowych sugerują współpracę z Urzędem Miasta w zakresie wymiany pieców”.
GAZETA WYBORCZA:
Policja zapowiada czystki
„Rozpracujemy środowiska kibolskie, grafficiarskie i handlarzy narkotykami. Poprawimy bezpieczeństwo w centrum Krakowa – takie cele na rok 2014 postawili sobie małopolscy policjanci. Ma im w tym pomóc niemal 700 nowo przyjętych do pracy funkcjonariuszy. (…) – W rozpracowywaniu zorganizowanych grup przestępczych mamy efekty i za to szczególnie dziękuję małopolskiemu komendantowi. Pojedyncze zdarzenia, do których doszło, nie świadczą o nieskuteczności – powiedział gen. Olbryś. (…) W 2014 roku mamy poczuć się jeszcze bezpieczniej: – Komendant każdego komisariatu w Krakowie ma za zadanie rozpracować od podstaw środowiska przestępcze na swoim terenie, także te grafficiarskie – kontynuował gen. Dąbek”.
Cenowa batalia o pasażera
„Przez remonty torów na trasach z Krakowa pasażerowie odwrócili się od kolei. Korzystają na tym właściciele firm przewozowych, którzy, otwierając połączenia autobusowe do Tarnowa czy Katowic, zyskali wielu klientów. Od tygodnia kursy z Krakowa do Katowic przez autostradę A4 proponuje zabierzowska firma Link-Bus, która do tej pory woziła pasażerów do Wrocławia i Gdańska. Pojawienie się żółtych autobusów na nowej trasie zaniepokoiło pozostałych przewoźników, bo bilety Link-Busa są ponad dwukrotnie tańsze, niż u konkurencji – 6 zł za przejazd z Krakowa do Katowic. (…) Konkurencja przeciera oczy i podejrzewa właścicieli Link-Busa o nieuczciwe praktyki i dążenie do monopolu na trasie. – Każdy, kto umie liczyć, zorientuje się, że przy obecnych cenach paliwa, opłatach na bramkach autostradowych i e-mycie koszty przewyższają zarobki z tak tanich biletów”.
GAZETA KRAKOWSKA:
Kraków chce igrzysk. Dlatego wyśle do Soczi wycieczkę
„Ok. 60 tys. zł – tyle będzie kosztować oficjalna polska delegacja, która pojedzie do Soczi, aby zapoznać się ze szczegółami organizacji zimowych igrzysk olimpijskich. Do Rosji poleci sześć osób, w tym Jagna Marczułajtis-Walczak, posłanka PO i przewodnicząca Komitetu Konkursowego Kraków 2022, a także Magdalena Sroka, wiceprezydent Krakowa. (…) Delegaci nie będą obserwować zmagań sportowych. Wezmą udział w szkoleniach przygotowanych przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Warsztaty będą obejmować 11 bloków tematycznych. (…)Problem w tym, że członkowie naszej delegacji będą się uczyć rzeczy, do przygotowania których władze Krakowa wynajęły już prywatną firmę (zarobi co najmniej 3,5 mln zł, a jeżeli dostaniemy prawo organizacji igrzysk – 18,4 mln). Po co więc dokładać z pieniędzy podatników do wyjazdu do Soczi?”.
Zdolni uczniowie mają szanse na stypendia od Fundacji EFC
„Marzenie o Nauce” to program stypendialny, organizowany co roku przez Fundacje im. prof. R. Czerneckiego EFC. Skierowany jest do zdolnych, ale niezamożnych gimnazjalistów, mieszkających na wsi. To młodzież, która często ma talent i ambicje, ale nie może sobie pozwolić na naukę w dużych miastach, gdzie znajdują się najlepsze licea. Fundacja im to umożliwia. (…) Dziś pod jej opieka znajduje się już 240 uzdolnionych licealistów. 29 z nich uczy się w Małopolsce. Fundacja płaci za ich zakwaterowanie, wyżywienie, pomoce naukowe czy kursy. Stypendyści biorą tez udział w warsztatach i wyjazdach”.