Przegląd prasy LoveKraków.pl: 20 grudnia. Sprawdź, o czym piszą gazety

Dziennik Polski informuje, że urzędnicy nie planują zmniejszyć liczby miejsc, gdzie można zakupić alkohol, natomiast Gazeta Wyborcza opisuję sytuację drogową na krakowskim Żabińcu oraz o pomyśle na rozwiązanie problemu komunikacyjnego tego osiedla. Ponadto w dzisiejszym przeglądzie regionalnej prasy: trujące powietrze na Bronowicach oraz schody na rondzie Mogilskim, które po kilku latach doczekały się zadaszenia.

DZIENNIK POLSKI

Urzędnicy i radni nie chcą zmniejszyć liczby sklepów z alkoholem

„Choć Kraków pod względem sprzedaży alkoholu wyprzedza już Warszawę i inne polskie miasta, to radni miejscy dali urzędnikom miejskim zielone światło do zwiększenia liczby wydawanych koncesji. (…) Oznacza to, że sklepów monopolowych może być jeszcze więcej. Autorami przegłosowanego projektu byli urzędnicy podlegli prezydentowi Jackowi Majchrowskiemu. Co ciekawe on sam jeszcze miesiąc temu stwierdził, że «w naszym mieście jest relatywnie zbyt dużo punktów sprzedaży alkoholu, w stosunku nawet do innych miast».”

CZYTAJ TEŻ: Częściowa prohibicja odrzucona

Najstarsza część Bronowic dusi się od smogu i czeka na pomoc

„Mieszkańcy ulicy Tetmajera boją się wychodzić z domów przez brudne powietrze. Zapach spalonego plastiku, kłęby gryzącego dymu i pył na zaparkowanych samochodach. W mroźny dzień, taki jak wczoraj, trudno swobodnie przejść ulicą Tetmajera. Coraz więcej mieszkańców tego rejonu ogranicza otwieranie okien, niektórzy je nawet uszczelniają. (…) Problemem starej części Bronowic jest przede wszystkim niska emisja. Większość domów jest bowiem ogrzewanych paliwami stałymi. W wielu przypadkach piece są przestarzałe, a budynki nie mają termomodernizacji.”

Dach nad schodami na rondzie Mogilskim

„Trwają właśnie roboty budowlane związane z montażem konstrukcji zadaszeń nad schodami ruchomymi i sąsiadującymi z nimi schodami stałymi na rondzie Mogilskim. Wszystkie konstrukcje nad schodami zostaną wykonane ze specjalnego, odpornego na zniszczenia szkła oraz stali. - Zdecydowaliśmy się na budowę daszków nad schodami, bo opady deszczu i śniegu bardzo źle wpływały na ich jakość. Często się psuły. Poza tym mokre i śliskie schody były niebezpieczne dla pieszych. Mieliśmy wiele skarg i próśb by coś zmienić - tłumaczy Hamarnik. Koszt wszystkich zadaszeń ZIKiT wycenił na 400 tysięcy złotych.”

CZYTAJ TEŻ: Ruchome schody z zadaszeniem [Zdjęcia]

Sufler Millera chce odmłodzić SLD

„Przez kilka lat cierpliwie wypracowywał sobie pozycję u boku Leszka Millera i Joanny Senyszyn. Po tym, jak stał się ich zaufanym człowiekiem i jednym z najbliższych doradców, jego kariera potoczyła się błyskawicznie. Ten rok był najważniejszy dla Krzysztofa Klimczaka, 32-letniego działacza Sojuszu Lewicy Demokratycznej z Krakowa. Najpierw, na wiosnę, zdobył sławę jako sufler Leszka Millera, a jesienią został wybrany na szefa małopolskiego SLD. (…)Krzysztof Klimczak chciałby przyciągnąć do SLD ludzi młodych. - SLD nigdy nie pokazało młodej twarzy. Dotychczasowi liderzy mieli problem z dotarciem do ludzi młodych. To wynika chyba z naturalnej bariery pokoleniowej - mówi.”

GAZETA WYBORCZA

Żabiniec czeka na wyjazd

„Po wielu latach starań mieszkańcy krakowskiego Żabińca doczekają się wreszcie alternatywnej drogi wyjazdowej z osiedla. ZIKiT zabezpieczył w budżecie milion złotych na połączenie ul. Jaracza z Siemaszki. (…)Radni na środowej sesji przyjęli budżet Krakowa na 2014 rok. Jest w nim zapis, że jeszcze w tym roku należy usprawnić wyjazd z Żabińca. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu na realizację inwestycji zabezpieczył 1 milion złotych. – Zamierzamy połączyć ul. Jaracza na Żabińcu z prostopadłą ul. Siemaszki – mówi Jerzy Marcinko, dyrektor ZIKiT. Przedłużenie ulicy Jaracza to mniej niż 100 metrów, które może jednak bardzo znacząco odciążyć Żabiniec.”

CZYTAJ TEŻ: ZIO 2022: Magistrat kontratakuje

Hybryda na ratunek dzieciom

Kilkanaście sekund wystarczy, żeby mieć trójwymiarowy obraz serca, jedno kliknięcie myszką i kardiochirurg widzi na dwóch 56-calowych monitorach obraz wady, którą ma operować – takie możliwości oferuje sala hybrydowa, którą dla szpitala w Prokocimiu zakupiła Fundacja Radia ZET. (…)Sale hybrydowe to nowoczesne bloki operacyjne, tak na szpikowane urządzeniami diagnostycznymi i elektroniką, że chirurg od razu na monitorach widzi efekt swojej pracy i ma możliwość zlecania w trakcie zabiegu dodatkowych badań, i to bez przewożenia pacjenta poza salę zabiegową.”

Kraków nie chce Azera

„Mieszka w Krakowie od pięciu lat, tu znalazł pracę, założył rodzinę i wziął kredyt. Ale od czwartku jest pod Wawelem persona non grata. Decyzją wojewody małopolskiego Azar Orujov z Azerbejdżanu musi jak najszybciej opuścić Polskę. – Od dziś żyję jak na tykającej bombie. Mogą po mnie przyjść w każdej chwili i zabrać do strzeżonego ośrodka. Nikt z urzędników, czy to organów centralnych czy terenowych, mi nie po mógł. Mimo że mam tu rodzinę, trzymiesięcznego synka – mówi z żalem Azar Orujov, obywatel Azerbejdżanu, w stosunku do którego zapadła decyzja o wydaleniu z Polski.”