Przegląd prasy LoveKraków.pl: 30 listopada. Sprawdź o czym piszą gazety

Kto sponsoruje Krakowski Alarm Smogowy? Dzikie pnącza oczyszczą powietrze, więźniowie szkolą bezdomne psy, ile mogą nas kosztować Zimowe Igrzyska Olimpijskie oraz dlaczego Jacek Majchrowski na potęgę buduje fontanny i pomniki. Zachęcamy do przeczytania sobotniego przeglądu prasy.

DZIENNIK POLSKI:

Krakowski Alarm Smogowy: nie stoi za nami żadna firma energetyczna

„Nie milkną dyskusje na temat pojawiających się wątpliwości w sprawie Krakowskiego Alarmu Smogowego. Chodzi o zarzuty, że KSA jest powiązany z firmami energetycznymi, na rzecz których rzekomo lobbuje. (…) Burzę wywołał m.in. artykuł opublikowany na portalu krowoderska.pl, w którym pojawiło się sformułowanie, że "od paru tygodni po tzw. mieście krążą plotki, jakoby Krakowski Alarm Smogowy ze szlachetnej organizacji przerodził się w konia trojańskiego producentów pieców gazowych" (…)Wśród wątpliwości kierowanych pod adresem Krakowskiego Alarmu Smogowego jest pytanie, dlaczego rosnąca w siłę inicjatywa nie jest nadal sformalizowana. - Wszystkie dokumenty są już złożone w sądzie. Mam nadzieję, że lada dzień będziemy stowarzyszeniem, czyli będziemy mieli osobowość prawną - zapewnia Andrzej Guła.”

Prezydent obiecał odpartyjnienie i rządzi w koalicji z Platformą

„Jacek Majchrowski w tej kadencji połączył retorykę antypartyjną z dogadywaniem się z partią jaką jest PO. Zawiązał koalicję z radnymi z tego ugrupowania, mają oni większość w Radzie Miasta. - Bezpartyjność jest obietnicą, która cudownie brzmi w uszach wyborców. Postulat jest jednak absurdalny i trudno oceniać coś, co jest trikiem. Polityka bez partii, to jak wódka bez alkoholu - komentuje Jarosław Flis, socjolog polityki z Uniwersytetu Jagiellońskiego.”

Dzikie wino i bluszcze mogą pomóc oczyścić krakowskie powietrze

„Kraków, walcząc ze smogiem, uchwalił zakaz palenia węglem. Teraz czas na drugi krok - mówią członkowie Koła Naukowego "Arboris": Magdalena Vogt, studentka czwartego roku architektury krajobrazu Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej, i dr Wojciech Bobek. (…) Ale jak przekonują specjaliści z Politechniki Krakowskiej, pyły można w znacznym stopniu ograniczyć, i to od razu. Wystarczy skorzystać z dobrodziejstwa pnączy. Poprawią one nie tylko powietrze, ale i wygląd miasta. - Zalet mają bez liku - chwali Magdalena Vogt. - Dzięki badaniom dr. Szczepana Marczyńskiego i profesora Jacka Borowskiego, którzy dokładnie opisują właściwości różnych gatunków pnączy stosowanych w miastach, wiemy, jak oddziałują one na środowisko - mówi dr Wojciech Bobek, opiekun koła "Arboris".”

GAZETA WYBORCZA:

Budżet tryska fontannami

„Sylwester – 2 mln zł. Pomnik Matejki – 0,4 mln zł. Pomnik Armii Krajowej – 0,4 mln zł. Fontanna w Nowej Hucie – 1 mln zł. Nowe logo miasta – jeszcze nie wiadomo ile. To wydatki Krakowa, któremu nie starcza środków na sprzątanie przestrzeni publicznej, skąpiącego na ścieżki rowerowe. (…) Zamiast obiecanych 10 mln zł w przyszłym roku na inwestycje rowerowe przewidział on (Jacek Majchrowski – red.) bowiem zaledwie milion. Trzeba było presji społecznej i przychylnych nowej wizji miasta urzędników z ZIKiT, by z budżetu tej jednostki wydzielić na ścieżki rowerowe jednak 3,5 mln zł. Podniesienie tej kwoty urzędnicy ogłosili rowerzystom wczoraj, po za kończeniu tzw. Masy Krytycznej.”

Koszty igrzysk 2022

„Jeśli zimowe igrzyska olimpijskie odbędą się w 2022 r. w Krakowie, to będą kosztowały ok. 21 mld zł – łącznie z inwestycjami infrastrukturalnymi finansowanymi z budżetu państwa, których Kraków od lat nie może się doczekać. (…)16 mld zł Kraków dostanie z budżetu państwa, a 3 mld zł z MKOl. Na pozostałe 2 mld zł będą musiały złożyć się samorządy, na terenie których planowane są igrzyska. – Polskę stać na taki wydatek – uważa minister sportu Andrzej Biernat. (…) – To byłby olbrzymi za strzyk pieniędzy dla Małopolski, który napędzałby rozwój całego regionu. Jeśli ktoś wygra na igrzyskach, gdyby Polska dostała prawo ich organizacji, to z pewnością Kraków – uważa Andrzej Person.”

Park & ride odmawia dostępu

„Dlaczego bramki na park & ride Czerwone Maki wiążą rejestrację samochodu z konkretnym biletem?” – pyta pani Małgorzata. (…)„Czy nie możemy z mężem jeździć autem na zmianę, bo moja KKM została na sztywno powiązana z rejestracją auta, bo tak się złożyło, że ja z bramki skorzystałam wcześniej niż on?” (…) Na razie kierowcy, którzy mają problem z wjazdem na KKM, mogą bezpłatnie pobrać bilet parkingowy, ale już w grudniu wydrukowanie druczku będzie się wiązało z opłatą w wysokości 10 zł, którą trzeba uiścić przy wyjeździe. – Teraz mamy okres przejściowy systemu. Będzie on w pełni działał prawdopodobnie od grudnia. Do tego czasu będzie my się starać wyeliminować większość problemów – mówi Hamarnik z ZIKiT.”

GAZETA KRAKOWSKA:

Krakowianie są na piątym miejscu listy płac w Polsce

„Aby zarobić tyle, co warszawiak w osiem godzin, mieszkaniec Krakowa musi pracować 9 godzin i 20 minut. Małopolska pod względem zarobków jest w tyle za innymi dużymi województwami – m.in. mazowieckim, dolnośląskim, pomorskim. A kobiety wciąż zarabiają mniej od mężczyzn – zarówno w dużych, jak i małych miastach. (…) Średnia płaca w stolicy Małopolski to 4,2 tys. zł brutto (a np. płaca warszawiaka – 6 tys. zł). I choć różnice w pensji miedzy Krakowem a Gdańskiem i Poznaniem nie przekraczają 300 zł, to w sumie krakus bardziej odczuwa koszty życia w mieście niż poznaniak czy gdańszczanin.”

Dla psa nie ma więźnia, jest człowiek

„W ramach projektu „Z własnej woli – skazany na psa” ośmiu mężczyzn odbywających karę więzienia w Areszcie Śledczym Kraków-Podgórze szkoli psy w Krakowskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt. (…) W czasie treningu Szarik, wpatrzony w Huberta, perfekcyjnie, jak po sznurku wykonuje wszystkie polecenia. Dla niego: siad!, waruj!, zostań!, czołgaj się! – to bułka z masłem. Praca z człowiekiem to nagroda. Szarik zdolnościami pewnie dorównuje swojemu filmowemu imiennikowi.”