Przewody były nowe, ale i tak doszło do zatrzymania tramwajów

Zaledwie kilka dni po oddaniu nowego torowiska doszło do dwukrotnego zatrzymania tramwajów. Przyczyną była awaria przewodu zasilającego, który został parę dni wcześniej wymieniony na nowy.

W poniedziałek doszło do dwóch zatrzymań w ruchu tramwajowym. Pierwsza awaria na ulicy Na Zjeździe wydarzyła się o godzinie 5, natomiast drugi przestój miał miejsce kilka minut po godzinie 6. Pojazdy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego nie mogły jeździć, ponieważ doszło do uszkodzenia trakcji.

Przyczyną awarii stare przewody?

Przypomnijmy, że urzędnicy zaledwie kilka dni przed awarią oddali do użytku nowe torowisko. – Dokonaliśmy wymiany nie tylko torowiska. Zapewniam, że nad remontowanymi torami są nowe kable zasilające oraz przewody podtrzymujące trakcje – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Franciszek Szczurko, zastępca dyrektora ZIKiT ds. transportu publicznego.

Urzędnicy wymienili kable i słupy

Nie trzeba być znawcą trakcji tramwajowej, aby przekonać się, że urzędnicy dokonali wymiany przewodów. Miedziany kabel jeszcze się nie utlenił. – Nie mógłbym pozwolić sobie na przeprowadzanie generalnego remontu pozostawiając starą trakcję. To byłoby nieodpowiedzialne zachowanie – dodaje pracownik ZIKiT.

Jak udało nam się dowiedzieć, oprócz przewodu trakcyjnego w niektórych miejsca pojawiły się nowe słupy trakcyjne. – Przy placu Bohaterów Getta schowaliśmy pod ziemię szafę trakcyjną, więc kompleksowo przeprowadziliśmy modernizację całej sieci – tłumaczy Franciszek Szczurko.