Przystanek „Kampus UP” na Ruczaju. Prezent dla uczelni ze znakiem zapytania
O tym, że uniwersytet papieski zyska „swój” przystanek, informowaliśmy na początku marca. Nowa nazwa miała zastąpić dotychczasową, odnoszącą się do sąsiedniej ulicy Chmieleniec. Zmianę zapowiedział wówczas w jednym z wywiadów wiceprezydent Stanisław Kracik.
To już kolejny przystanek, który informuje o sąsiedztwie uczelni. W tej dziedzinie ostatnie lata przyniosły sporo zmian. We wrześniu 2023 roku nazwę przystanku Uniwersytet Jagielloński zmieniono na UJ/AST. W połowie lutego ubiegłego roku nazwa UKEN zastąpiła w rozkładach Uniwersytet Pedagogiczny, a do nazwy AWF dodano drugą uczelnię, tworząc AWF/PK. W tym roku z kolei, w związku ze zmianą nazwy uczelni, przystanek AWF/PK przemianowano na AKF/PK (Akademia Kultury Fizycznej/Politechnika Krakowska).
Czemu UP?
Z początkiem lipca wprowadzono również zmianę dotyczącą przystanku przy obiektach UPJPII. Przystanek nazwano jednak „Kampus UP”, co jest pewnym zaskoczeniem. Uczelnia, choć nazywana w skrócie „uniwersytetem papieskim”, nigdzie nie występuje pod tym skrótem.
Mieszkańcom Krakowa może się on kojarzyć z Uniwersytetem Pedagogicznym, czyli poprzednią nazwą Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej, taki wynik pojawia się też jako pierwszy po wpisaniu go w wyszukiwarce. Niżej wyskakują też m.in. Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie, ale krakowski Uniwersytet Papieski Jana Pawła II – nie.
Zmiana nazwy przystanku ma związek z zaawansowaną już inwestycją UPJPII na Ruczaju i planowanym przeniesieniem zajęć do nowego budynku. Poza samym zaznaczeniem obecności uczelni, miała ułatwić orientację osobom, które na uczelnię dojeżdżają tramwajem czy autobusem. W obecnej sytuacji ułatwienie jest wątpliwe. Zmiana spotkała się również z krytyką ze strony części okolicznych mieszkańców, którzy z kolei oczekiwaliby pozostawienia dotychczasowej nazwy, a za mylące uważają wyznaczenie dwóch sąsiednich przystanków, których nazwy różnią się tylko jedną literą (Kampus UJ i Kampus UP).
ZTP: Pozostajemy przy tej wersji
Urzędnicy Zarządu Transportu Publicznego nie planują ponownej zmiany nazwy przystanku. Argumentują to tym, że wersja z całym skrótem UPJPII lub tym bardziej z pełną nazwą uczelni byłaby zbyt długa.
Takie stanowisko ma zostać przekazane w odpowiedzi na pismo ze strony uczelni.
ZTP porównuje tę sytuację do przypadku Politechniki Krakowskiej, która w pełnej nazwie ma jeszcze człon „im. Tadeusza Kościuszki”, ale w nazwie przystanku znalazło się samo „PK”. Ten skrót jest jednak rozpoznawalny zarówno dla mieszkańców, jak i dla samych studentów.