Przyszła wiosna, wróciły problemy na trasie do zoo. Lepiej wybrać autobus

Strażnicy miejscy znów mają sporo pracy na trasie do zoo. Uczulają, by zwracać uwagę na znaki drogowe.

Strażnicy miejscy regularnie pojawiają się na drogach dojazdowych do ogrodu zoologicznego. Pomagają w udrożnieniu zakorkowanych ulic i reagują na wykroczenia popełniane przez kierowców niestosujących się do obowiązujących w tym rejonie znaków.

W kwietniu funkcjonariusze ujawnili 281 wykroczeń, z których 139 zakończyło się mandatami.

Straż miejska przypomina, że pod samo zoo można dojechać komunikacją miejską (linia 134). Dojazd samochodem w to miejsce wiąże się natomiast z ograniczeniami i może odbywać się na dwa sposoby:

- od ul. Księcia Józefa – wówczas trzeba skręcić w Aleję Wędrowników i tam można zostawić auto na ogólnodostępnym parkingu i resztę trasy pokonać pieszo,

- od ul. 28 Lipca 1943, a później ul. Leśną, aż do Kukułczej, gdzie znajduje się parking na ok. 480 miejsc. Pozostałą część trasy, ok. 1 km, również trzeba pokonać pieszo. Co ważne, na początku ul. Leśnej znajduje się tablica informująca o liczbie wolnych miejsc na parkingu.

Zaraz za parkingiem przy ul. Kukułczej znajduje się znak zakazu ruchu w obu kierunkach, który obowiązuje w weekendy.