Przyszłość krakowskich dorożek. „Konie są zadbane i zdrowe”

– Zwierzęta są wyselekcjonowane do takiej pracy. Nie każdy koń się do niej nadaje – przekonują dorożkarze.

Zapytaliśmy nowe władze miasta, jaką widzą przyszłość dorożek? Prezydent Aleksander Miszalski stwierdził, że potrzeba w ich sprawie kompromisu.

Jestem miłośnikiem zwierząt, ale konie od zawsze były zwierzętami pociągowymi. Oczywiście ich wykorzystanie nie może być dla nich zbyt uciążliwe, nie mogą być przemęczane. Uważam, że powinno się wypracować kompromis w tym zakresie. Należy wysłuchać opinii weterynarzy, obrońców zwierząt i dorożkarzy i w oparciu o to wypracować rozwiązanie, które pogodzi postulaty wszystkich zainteresowanych – stwierdził prezydent Krakowa. Nie planuje przeprowadzenia referendum w sprawie przyszłości krakowskich dorożek.